Rita potrzebuje nowych okularów, a Rana butów ortopedycznych. Pomożemy razem niepełnosprawnym dziewczynkom?

pcpm.org.pl/materiały prasowe/ ed
data28.06.2018 08:38

(fo. tpcpm.org.pl)

Każdy mały gest wsparcia wpłynie na ułatwienie życia sióstr. Codzienność ich nie rozpieszcza, na szczęście są tacy, którzy zmieniają im świat na bardziej uśmiechnięty. Dołączymy?

 

Rana i Rita mieszkają w jednym z ośrodków dla osób z niepełnosprawnościami w Betlejem. Miejsca te funkcjonują już od kilkudziesięciu lat. Mimo że placówki zapewniają podopiecznym zajęcia terapeutyczne i konsultacje lekarskie, wielu osób nie stać na dojazd na leczenie, niezbędne buty, dobre okulary czy psychoterapię, która jest im niezbędna do zdrowego funkcjonowania. 

 

Polskie Centrum Pomocy Międzynarodwej prowadzi w Palestynie projekty rozwojowe od 2010 roku. Na miejscu pracują Polacy, którzy dzisiaj proszą o wsparcie >> dla swoich niepełnosprawnych przyjaciół.

 

Kim są podopieczni i czego potrzebują? To historie kilku osób, którym razem możemy pomóc

 

Rana i Rita 

 

(fot. http://pcpm.org.pl)

 

Rana i Rita to dwie urocze siostry, które czują się w Al-Malath jak w domu. A nawet lepiej niż w domu, ponieważ w ośrodku są w pełni akceptowane.

 

Dziewczynki bywają bardzo pobudzone i w efekcie matka rzadko zabiera je na spotkania rodzinne. Rita uwielbia układać puzzle. Rana natomiast czuje się świetnie na zewnętrznym placu zabaw, gdzie bawi się z innymi podopiecznymi. Dziewczynki mają dużo potrzeb, ale my zbieramy na buty ortopedyczne dla Rany oraz na okulary dla Rity - często niszczy oprawki, więc kupmy jej bardziej wytrzymałe, silikonowe, aby mogła w spokoju układać puzzle.

 

George

 

(fot. http://pcpm.org.pl)

 

Jednym z podopiecznych jest George. Na pierwszy rzut oka nieśmiały 22-latek, który bardzo dużo pomaga przy bieżących pracach w ośrodku. Udziela się w ogrodzie, pralni, hostelu, a także wyplata piękne dywaniki.

 

Interesuje się gadżetami elektronicznymi. Jego sytuacja rodzinna jest niezwykle trudna. Mieszka z cierpiącą na depresję matką, siostrą oraz bratem, który również jest niepełnosprawny i wykazuje skłonności do agresywnych zachowań. Trudne warunki w domu sprawiają, że George ma problem z kontrolowaniem emocji. Pomoże mu psychoterapia, na którą Fundacja zbiera środki.

 

Hany 

 

(fot. http://pcpm.org.pl)

 

Hany jest podopiecznym Al-Basma Center już od sześciu lat. Pochodzi z obozu dla uchodźców, gdzie wraz z ojcem, chorą babcią i trójką rodzeństwa mieszka w wynajmowanym domu.

 

Pomimo trudnych warunków bytowych, rodzina dobrze się nim opiekuje. Problem stanowią koszty dowozu chłopca do ośrodka - są zbyt biedni, żeby za nie zapłacić. Hany bardzo lubi wyplatać dywaniki. Zbierzmy środki na pokrycie kosztów transportu a będzie mógł codziennie zajmować się tym, co sprawia mu przyjemność i przyczynia się do postępów w terapii. 

 

TUTAJ >> przeczytasz więcej historii podopiecznych Polskiego Centrum Pomocy Miedzynarodowej 

 

TUTAJ >> możesz im pomóc. Każda kwota jest ważna