Bez czytania nie jest w stanie zjeść kanapki. Ktoś podpalił mu żuka i 1500 książek

facebook.com/katarzyna.gapska/ ed
data11.09.2018 09:30

(fot. Katarzyna Gapska/ fotopoto.pl)

Pan Włodzimierz od 13 lat sprzedaje na tczewskim targowisku używane książki. Utrzymuje z tego siebie i 80-letnią mamę. Z powodu pożaru potrzebuje naszego wsparcia. Pomożemy?

 

Historię pana Włodka znamy dzięki pani Kasi, która opisała ją na swoim facebooku. 

 

"Od Pana Włodzimierza kupiłam wiele książek. Lubię z nim porozmawiać, bo ma ogromną wiedzę i pasję. Twierdzi,że bez czytania nie jest w stanie zjeść kanapki. Dziś zobaczyłam go na pogorzelisku... był smutny, ale i tak przepytał mnie z lektur pozytywistycznych". 

 

 

 

Dzięki szybkiej akcji pani Kasi znalazła się już osoba, która sfinansuje samochód dla pana Włodka. Jak my możemy pomóc?

 

1. Przesłać książki na adres: ul. Lecha 4/2, 83-110 Tczew

 

2. Wpłacić dowolną kwotę przez stronę zrzutka.pl >>