Zaburzenia psychiczne, otyłość, kłopoty z pamięcią. Do czego prowadzi niewyspanie u nastolatków?

Don Bosco Grażyna Starzak / Don Bosco
data06.07.2019 07:00

(fot. unsplash.com)

Jeśli nastolatek wagaruje, ma huśtawki emocjonalne, kiepsko mu idzie w szkole - to może być oznaką tego, że potrzebuje więcej snu.


Odpowiednio długi sen u młodzieży jest bardzo ważny dla zachowania dobrego zdrowia i samopoczucia. Odpowiednia ilość snu dobrze wpływa na kondycję fizyczną, psychiczną, koncentrację i zdolność przyswajania nowych wiadomości. W ostatnim czasie znacznie wzrosła ilość publikacji na temat znaczenia snu u młodych ludzi. Powodem jest to, że nastolatki śpią coraz krócej.

 

Późno zasypiają


Małe dzieci są zwykle skowronkami, ale od 11. roku życia następuje przesuwanie się u nich fazy snu w kierunku wieczornym. Nastolatki wraz z wiekiem chodzą więc coraz później spać, ponieważ wcześniej nie czują senności, ale ponieważ, ze względu na szkołę, nie mogą przesunąć pory wstawania, niedosypiają. Przekrwione oczy, odbarwienia skóry i zwiększone ryzyko wielu chorób - to tylko niektóre konsekwencje chronicznego niedoboru snu. A nawet jednej nieprzespanej nocy. Niedobór snu nie tylko utrudnia dziecku efektywną naukę, ale też może powodować wiele poważnych konsekwencji zdrowotnych, jak zaburzenia psychiczne czy otyłość. Okazuje się, co dowiedziono na podstawie badań, że niewyspane nastolatki zjadają więcej pokarmów uważanych za niezdrowe, niż ich wyspani rówieśnicy. Odkrycie to stanowi przełom w badaniach nad związkiem między ilością snu a otyłością.

 

Śpią coraz krócej


Zgodnie z najnowszymi zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia nastolatki w wieku 14-17 lat powinny przesypiać w nocy od 8 do 10 godzin, a młodzi dorośli, czyli osoby mające od 18 do 25 lat, od 7 do 9 godzin. Tymczasem, jak wskazują autorzy raportu na ten temat, nastolatki śpią coraz krócej, a np. dziewczęta regularnie przesypiają mniej niż siedem godzin w ciągu nocy. Liczba godzin przesypianych przez nastolatki wyraźnie się zmniejszyła w ostatnich dwóch dekadach. Dlatego też coraz częściej mówi się i pisze, że dostatecznie długi sen jest warunkiem dobrego stanu zdrowia, zwłaszcza w przypadku dzieci i młodzieży.


Przyczyny skracania się snu nastolatków to m.in. korzystanie z komputera i mediów społecznościowych do późnych godzin nocnych, ale też współzawodnictwo w środowisku szkolnym. Bardziej ambitni młodzi ludzie zarywają noce, żeby przygotować się do testu czy kartkówki.

 

Niewyspany jest agresywny


Niewyspany nastolatek to dzisiaj problem ogólnoświatowy. Badania wskazują, że niedosypiają uczniowie pochodzący zarówno z Europy, jak i Ameryki Północnej, Azji i Australii. W trakcie badania polskich licealistów 44 proc. dziewcząt i 30 proc. chłopców przyznało, że przynajmniej raz w tygodniu czują się niewyspani. 11 proc. ma ten problem codziennie. - Niedosypianie jest zmorą współczesnej cywilizacji - uważa prof. Tadeusz Marek, kierownik Ośrodka Neurobiologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Wcześniej wstajemy, później kładziemy się do łóżka. A szkód, jakie zarwana noc wyrządza w naszym mózgu, nie da się naprawić - podkreśla prof. Marek. Dodaje też, że człowiek niewyspany jest bardziej agresywny, bo nie potrafi wypracować właściwego wzorca zachowania. Trudniej mu się skoncentrować, łatwiej popełnić błąd.


Z obserwacji naukowców wynika również, że dzieci, które niedosypiają, mają niższy iloraz inteligencji w porównaniu z tymi, które dłużej śpią. Jeden z naukowców przez lata zbierał dane o bliźniakach, które prowadziły odmienny styl życia. Okazało się, że ten, który wcześniej kładł się spać i mógł się rano wyspać, już jako 10-latek potrafił bardziej płynnie czytać, miał większy zasób słów oraz lepsze wyniki w szkole niż jego brat bliźniak.

 

Jak rozwiązać problem?


Problem niedosypiających nastolatków nie jest łatwy do rozwiązania. Najprościej jest spowodować, by nie miały swobodnego dostępu do komputerów i telefonów komórkowych. To często bywa niewykonalne. Wiadomo, że nawet bardzo restrykcyjne zakazy można obejść. Łatwiej jest dopilnować, by młodzież unikała kofeiny i silnego światła w późnych godzinach, a także przypominać dzieciom i młodzieży o aktywności fizycznej w ciągu dnia i regularnym trybie życia. Przestrzeganie takich zasad może pomóc zasnąć trochę wcześniej. Ostatnio pojawiają się też postulaty, by lekcje w gimnazjach i liceach rozpoczynać później niż o godzinie 8 rano. Naukowcy i rodzice, którzy je wysuwają, twierdzą, że nawet niewielkie przesunięcie rozpoczęcia lekcji może przynieść pozytywne skutki. Badania uczniów szkół, w których zdecydowano się na przesunięcie godziny rozpoczęcia zajęć o 30-60 minut wykazały, że o 20-30 proc. spadła w nich liczba nastolatków skarżących się na niewyspanie, trudności ze wstawaniem rano i zmęczenie podczas odrabiania pracy domowej. W tych szkołach o 20 proc. zmniejszyła się też liczba uczniów czujących się nieszczęśliwymi, przybitymi i poirytowanymi. Uczniowie we wspomnianych wyżej placówkach zaczęli też dostawać lepsze stopnie.


Niedobór snu może powodować:

 

  • Zaburzenia mowy i wzroku. Długotrwałe niedosypianie obniża nasze zdolności językowe i utrudnia efektywne wyrażanie myśli i słów. Mogą pojawić się też halucynacje, doświadczania wizji tunelu, widzenie podwójne.
  • Obniżoną odporność i infekcje. Udowodniono, że osoby, które śpią krótko, przeziębiają się prawie trzy razy częściej niż te, które przesypiają osiem lub więcej godzin.
  • Drażliwość i roztargnienie. Brak snu wzmacnia negatywne reakcje emocjonalne na zakłócone, przerwane w trakcie ich wykonywania czynności. Wzmacnia też skłonność do rozpraszania uwagi, obniża inteligencję emocjonalną, a nawet... utrudnia zapamiętywanie imion.
  • Kłopoty z pamięcią. Już w 1924 r. stwierdzono doświadczalnie, że ludzie, którzy śpią dłużej, zapamiętują więcej.
  • Bóle głowy.
  • Zaburzenia równowagi hormonalnej, które skutkują zwiększeniem apetytu na wysokokaloryczne pokarmy. Dlatego chroniczne niewyspanie może powodować otyłość.