Wysłał list do zmarłego taty. Kilka dni później otrzymał odpowiedź

facebook.com/lovewhatreallymatters / jp
data03.12.2018 07:00

(fot. shutterstock.com)

- To przywróciło moją wiarę w ludzi, dziękuję, jesteśmy bardzo wdzięczni - napisała jego mama na Facebooku.

 

Tata Jase'a zmarł cztery lata temu, ale chłopiec co roku pamięta o jego urodzinach. W tym roku prezentem miała być wysłana kartka, na kopercie umieścił wiadomość do listonosza, z prośbą o przekazanie kartki tacie, który jest w Niebie.

 

Jego mama napisała o tym na Facebooku: "Kilka tygodni temu mój siedmioletni syn wrzucił tę kartkę jako list do swojego taty w Niebie. Dziś dostał odpowiedź od listonosza. Był bardzo przejęty tym, że kartka dotarła bezpośrednio do jego taty. Listonosz nie musiał podejmować tego wysiłku, mógł to po prostu zignorować, ale jednak to zrobił. To przywróciło moją wiarę w ludzi. Dziękuję, jesteśmy bardzo wdzięczni".

 

A few weeks ago my 7 year old son posted this card to his dad in heaven and today he got a lovely reply from the postman...

Opublikowany przez Teri Copland Środa, 28 listopada 2018

 

Niedługo później otrzymał odpowiedź od listonosza: "Chciałbym poinformować cię, że udało nam się dostarczyć list do twojego taty w Niebie. Unikanie gwiazd i innych galaktycznych obiektów na drodze do Nieba było nie lada wyzwaniem. Możesz być jednak pewny, że ta szczególnie ważna przesyłka została dostarczona. Priorytetem Royal Mail jest bezpieczne dostarczanie poczty naszych klientów. Wiem, jak ważna jest dla ciebie ta przesyłka i będę nadal robił wszystko, co w mojej mocy, aby przesyłki docierały do Nieba bezpieczne".

 

Pod postem pojawiło się wiele pełnych emocji komentarzy: "niesamowite", "brakuje mi słów", "niektórzy ludzie mają naprawdę wielkie serca". A Wy, co o tym myślicie?