Kiedy Bóg został tatą, płakał ze wzruszenia. "Ta kołysanka ma dodawać otuchy"

youtube.com / jp
data08.01.2019 07:00

(fot. shutterstock.com)

Najpierw napisała kołysankę dla dzieci z ośrodka preadopcyjnego Tuli Luli. Wspomina: "nie mogłam przestać myśleć o maluszkach, które nie mają własnej mamy". Teraz przyszedł czas na kolejny utwór.

 

To nastrojowa kołysanka z życzeniami w tle, którą możecie posłać ludziom bliskim Waszemu sercu. 

 

>> "Kołysanka dla Tulisia" z ośrodka preadopcyjnego. "Te istotki zasługują na to, by także mieć własną kołysankę"

 

Jak pisze sama Aleksandra Dybowska:

 

Weźcie dobre słuchawki albo głośniki, zamknijcie oczy i wsłuchajcie się - w przestrzeń, wiatr, muzykę i historię, którą każdy z nas dobrze zna od dziecka, ale warto ją sobie przypominać chociaż raz do roku i poszukać jej echa w codzienności. Wraz z kolędą przesyłam Wam najserdeczniejsze życzenia, byście zawsze czuli się potrzebni, chciani, kochani - zarówno przy wigilijnym stole, jak i w każdym innym miejscu, w którym się znajdziecie.

 

 

Fundacja Gajusz prowadzi ośrodek preadopcyjny "Tuli Luli" w Łodzi. Co jakiś czas szukają wolontariuszy, by zgłaszali się do przytulania dzieci w ich ośrodku (pisaliśmy o tym tutaj »). Obecnie szukają wolontariuszy na soboty, niedziele i święta do przytulania dzieci, a także do innych miejsc, które mają pod swoją opieką (szczegóły tutaj »).

 

Tuli Luli to pieszczotliwie mówiąc "Centrum przytulania". W czym może pomóc taki prosty gest? W regularnym biciu serca, zwiększeniu ilości tlenu we krwi, zmniejszeniu szans na zaburzenia oddychania czy infekcji. Brak przytulania i więzi z opiekunem prowadzi do rozwoju choroby sierocej.