#Ewangelia: Jezus daje coś nowego niż prorocy Starego Testamentu. Jak tego nie przegapić?

Mieczysław Łukasiak SJ, Wojciech Jędrzejewski OP
data07.09.2018 07:30

(fot. shutterstock.com)

Patrzenie na wszystko przez pryzmat tego, co było, może sprawić, że nie zauważysz czegoś ważnego. Znajdź dzisiaj czas na spotkanie z Bogiem w Jego Słowie.

 

Słowa Ewangelii [Łk 5, 33-39]

 

 

Faryzeusze i uczeni w Piśmie rzekli do Jezusa: «Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, podobnie też uczniowie faryzeuszów; natomiast Twoi jedzą i piją». A Jezus rzekł do nich: «Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli». Opowiedział im też przypowieść: «Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki, i samo wycieknie, i bukłaki przepadną. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego, nie chce potem młodego - mówi bowiem: "Stare jest lepsze"». 

 

Nie przeocz tego, co nowe [Mieczysław Łusiak]

 

Nie przeoczmy Dobrej NowinyJezus głosi Dobrą NOWINĘ. Oczywiście ta Nowina nawiązuje do tego, co było - do Starego Testamentu, ale jest faktycznie czymś zupełnie nowym. Wcześniejsi prorocy głosili raczej odnowę. Jezus daje coś nowego, a nie odnowienie starego. Tą nowością jest choćby to, że On jest Bogiem, nie tylko prorokiem. I głosi odkupienie, które jest Jego osobistym dziełem, a nie dziełem człowieka. Spotkanie z czymś nowym wymaga oderwania od stereotypów. Jeśli na wszystko patrzymy przez pryzmat tego co było i tego co już wiemy, wówczas możemy nie zauważyć w ogóle tego co jest nowe, choć to nowe stanie przed nami "jak byk".

 

Gdy to się stanie, uzdrowienie jest głębsze [Wojciech Jędrzejewski]