Nie potrafisz dogadać się ze swoją rodziną? Ta święta zapewnia potężne wstawiennictwo

aleteia.org / ml / bs
data14.11.2017 07:00

(fot. wikimedia.org / Brück & Sohn Kunstverlag Meißen / CC BY-SA 3.0 / unsplash.com)

Najczęściej to właśnie relacje z najbliższymi są tymi, które sprawiają najwięcej kłopotu. Jeśli masz z nimi jakikolwiek problem, zwróć się o pomoc do tej świętej.  

 

Kłótnie wewnątrz rodziny zdarzają się często. Są to raczej sprzeczki, które po krótkim czasie ulegają przebaczeniu i wszystko wraca do normy. Jednakże, zdarzają się też takie awantury, gdzie obie strony wręcz się nienawidzą. Co w takiej sytuacji zrobić? Do kogo zwrócić się o pomoc? Jest pewna święta, która jest patronką problemów rodzinnych. Wie, o czym mowa, bo sama miała ciężkie życie z jednym z członków swojej rodziny.

 

Sylwetkę świętej przedstawia portal aleteia.org.

 

Mowa o św. Adelajdzie Burgundzkiej, która pochodziła z cesarskiej rodziny. Przez 20 lat była żoną cesarza niemieckiego Ottona I, aż do momentu jego nagłej śmierci spowodowanej gorączką. Miała z nim kilkoro dzieci, jednym z nich był Otton II, który zastąpił ojca na tronie.

 

>>Skuteczna modlitwa w sprawach trudnych i beznadziejnych<<

 

Problemy Adelajdy rozpoczęły się, kiedy Otton II poślubił bizantyjską księżniczkę Teofano, która nie przepadała za matką swojego męża i chciała się jej pozbyć, nastawiając Ottona przeciwko niej. Ostatecznie zaowocowało to opuszczeniem dworu przez Adelajdę.

 

Jednak Adelajda nie zniechęcała się i cały czas próbowała polepszyć swoje relacje z synem. Udało się jej to niedługo przed śmiercią Ottona II, ona sama została mianowana wicekrólem Italii. Jednakże, Teofano znów dała o sobie znać i po śmierci Ottona ponownie sprawiła, że Adelajda opuściła dwór. Taka sytuacja utrzymywała się, aż do śmierci synowej Adelajdy i dopiero wtedy przyszła święta mogła powrócić.

 

Przez cały ten czas, Adelajda nie przestawała wierzyć i dużo się modliła. Po powrocie na dwór cesarski, wspierała budowę kościołów i klasztorów. Pomimo różnych przykrości jakich doświadczyła, zawsze twierdziła, że zjednoczona rodzina jest najważniejsza.

 

>>Święta imigrantko, módl się za nami<<

 

Została w 1097 roku kanonizowana przez papieża Urbana II. W ikonografii przedstawia się ją jako rozdającą jedzenie ubogim, z małym kościołem w ręce, z insygniami władzy. Jest patronką osób znieważonych, panien młodych, rodziców z dużą ilością dzieci, wygnańców, więźniów, macoch, wdów i powtórnych małżeństw. Jej liturgiczne wspomnienie obchodzone jest 16 grudnia.