2 błędy, jakie popełniamy przy wykonywaniu znaku krzyża

Michał Lewandowski Michał Lewandowski
data11.02.2018 08:00

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.jezuici.pl)

To pierwszy gest, jaki wykonujemy w czasie niedzielnej liturgii. Warto pamiętać o tym, by nie popełnić przy okazji dwóch ważnych błędów.

 

"Błędów? Przecież uczymy się tego od wczesnego dzieciństwa i wykonujemy codziennie przynajmniej dwa razy. Czy panu redaktorowi coś się pomyliło?" - tak mogło by zabrzmieć pytanie po przeczytaniu pierwszych słów tego tekstu. Ale nie, nie pomyliło mi się, dwa błędy popełniamy szczególnie często.

 

Tak, są dwa znaki krzyża. Każdy inny

 

Zaczniemy małym skandalem. W rzeczywistości są dwa znaki krzyża, które wykonuje się w ramach różnych okoliczności. Wyróżniamy duży i mały znak krzyża. Ten pierwszy to nic innego, jak nakreślenie na głowie, ustach i sercu (zazwyczaj wykorzystuje się do tego kciuk prawej ręki) trzech małych krzyżyków. Oznaczają one nasza gotowość do rozumienia, głoszenia i realizowania w swoim życiu Ewangelii. Mały znak krzyża wykonujemy zaraz przed przeczytaniem Ewangelii. Jednocześnie wypowiadamy słowa: "Chwała Tobie, Panie".

 

>>Prosta modlitwa przed każdą Mszą Świętą<<

 

Duży znak krzyża, klasyczny i dobrze znany, wykonujemy prawą ręką z wyprostowanymi palcami (te symbolizują pięć ran zadanych Chrystusowi na krzyżu). Zaczynamy od czoła (wypowiadamy w tym czasie słowa "w imię Ojca"), kreślimy linię pionową do serca (wypowiadamy "i Syna"), a następnie linią poziomą przechodzimy od lewego do prawego ramienia ("i Ducha Świętego"). W czasie Mszy duży znak krzyża wykonujemy właśnie na początku Mszy i na zakończenie, w czasie błogosławieństwa.

 

Tutaj może pojawić się pierwszy błąd, związany z ułożeniem ręki. Pięć wyprostowanych palców jest ważne, bo przypomina o ranach Jezusa w chwili wielkiego cierpienia. A te nieodłącznie są związane z krzyżem, którego symbol wykonujemy.

 

Jakie znaczenie ma znak krzyża?  

 

Znak ma proste, ale bardzo bogate znaczenie. Słowa, które wypowiadamy w czasie jego wykonywania pochodzą z zakończenia Ewangelii według św. Marka.

 

>>Dlaczego msza święta jest tak ważna dla wierzącego?<<

 

Posłuchaj, co o symbolice tego gestu mówi ks. Sławomir Sosnowski.

 

 

Od samego początku w Kościele znak krzyża wyraża, że Bogu ofiarujemy wszystkie nasze codzienne sprawy, poświęcamy Mu nasze życie, proste i trudne decyzje, ludzi, którzy są dla nas bliscy. Jednocześnie wskazujemy, że ciało, które zostało nam dane przez Boga jest święte i należy mu się szacunek i miłość.

 

Drugi błąd, który często popełniamy, to bezrefleksyjne wykonywanie znaku, który przecież powinien coś znaczyć. Mechanicznie wykonujemy gest i zupełnie nie pamiętamy o tym, jakie jest jego znaczenie.

 

Skąd się wziął w chrześcijaństwie?

 

Trudno jednoznacznie określić, kiedy ten symbol pojawił się po raz pierwszy w Kościele. Pewne tropy i ślady wskazują, że pierwsi chrześcijanie dobrze go znali i często był on przez nich wykorzystywany. Tertulian, filozof, jeden z apologetów chrześcijańskich (żył na przełomie II i III w.) twierdził, że w pierwszych wiekach, chrześcijanie wszystkie czynności rozpoczynali od znaku krzyża. Zarówno kiedy rozpoczynali dzień, kończyli go, przed wyjściem i wejściem do domu, przed i po posiłku.

 

Znaczenie znaku krzyża pozostało przez wieki takie samo, chodzi w nim o oddanie Bogu wszystkiego, co posiadamy, wezwanie Trójcy Świętej do każdego aspektu naszego życia, oparcie się na krzyżu, od którego rozpoczęło się zbawienie każdego człowieka.

 

Cykl o liturgii na DEON.pl

 

4. Właściwie w którym momencie zaczyna się Msza święta?

5. 3 symbole na początku Mszy świętej, których mogłeś nie znać

 

Michał Lewandowski - dziennikarz DEON.pl, publicysta, teolog. Prowadzi autorskiego bloga "teolog na manowcach" oraz fotograficzny projekt "Bardzo brzydkie zdjęcia"