Poznaj niepublikowane wcześniej listy św. Ojca Pio. Zawarł w nich sekret swojej mistycznej relacji z Bogiem

Modlitwa w Drodze Elwira Ginalska / Łukasz Sośniak SJ
data21.09.2018 07:00

Ta historia zaczyna się tak: Zakapturowani Kapucyni przekazują Jezuitom (tajne!) niepublikowane w Polsce listy św. ojca Pio, a oni opracowują na ich podstawie rekolekcje. Spraszają lektorów, którzy zamykają się na jakiś czas w studiu, a skryba pochyla się nad tekstami w ciemnościach biblioteki przełamanych nikłym światłem świecy, przeczesując zapiski wzdłuż i w szerz...

 
 
Papież Jan Paweł II podczas mszy świętej beatyfikacyjnej Ojca Pio spróbował w jednym zdaniu zsyntezować misję tego świętego. Powiedział wtedy o nim: “Tym, którzy do niego przychodzili proponował świętość". Rzeczywiście, ojciec Pio był głęboko przekonany, że “Jezus chce nas uczynić świętymi za wszelką cenę, [...] o nic innego się bardziej nie troszczy, jak uświęcić Waszą duszę" (List do Rafaeliny Cerase z 15 sierpnia 1914 roku). Tematem przewodnim rekolekcji przygotowanych przez Redakcję Modlitwy w drodze jest więc świętość. Są to rekolekcje dla tych, którzy chcą czegoś więcej niż zwykła pobożność, czują pragnienie bliższego bycia z Bogiem - tak jak Rafaelina, duchowa przyjaciółka o. Pio. Niepublikowana do tej pory korespondencja z tą kobietą - oraz jej siostrą - wydana w języku polskim dla uczczenia 100-lecia otrzymania przez o. Pio stygmatów, zainspirowała powstanie tych rekolekcji.
 

____________________________________________________________________________

 

____________________________________________________________________________

 


Kiedy Rafaelina umiera, Pio ma zaledwie 29 lat. Ona jest starsza od niego o 19 lat. Pio jest u początków swojej drogi do świętości. Z listów wynika jasno, że oboje się jej uczą. Lecz korespondencja ukazuje go jako człowieka z krwi i kości: ma swoje słabe strony, np. irytuje się, wydaje się, że bywa zazdrosny, chociaż pisze że nie, jest szorstki, surowy, ale jest tego świadomy i czuje, że może być przez to źle odebrany. Dowiadujemy się, że ma hobby, np. lubi pocztówki i prosi, żeby mu je wysyłać, zaznaczając, że chciałby przede wszystkim kolorowe. Kiedy Rafaelina sobie nie radzi, próbuje ją pocieszać, ale pisze, że kiedy jest naprawdę źle, to niech zajmie się jakąś rozrywką, np. pośpiewa sobie wesołe piosenki. Chyba mało kto znał o. Pio od tej strony!
 
***
 
Łukasz Sośniak SJ: No dobrze, nieco podkoloryzowaliśmy. Kapucyni, którzy w związku z 100 rocznicą otrzymania stygmatów przez św. o. Pio, oraz 50 rocznicą jego śmierci organizują czuwanie modlitewne, dostarczyli nam niepublikowane w Polsce, świeżo przetłumaczone listy o. Pio do duchowej przyjaciółki Raffaeliny Cerase. Jako, że naszą misją jest pomoc ludziom w rozwijaniu życia modlitwy wykorzystując nowe technologie, wraz z o. Jacek Poznańskim SJ opracowaliśmy na podstawie listów 12 odcinków rekolekcji, które właśnie umieściliśmy w naszej apce Modlitwa w drodze. 
 
Elwira: Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wyciągnęliśmy z duchowości kapucyńskiej, tego co ważne z punktu widzenia duchowości ignacjańskiej. Albo o. Pio okazał się ignacjański, albo to nasze rekolekcje są kapucyńskie. W każdym razie teksty są mocne i utożsamiamy się z nimi. 
 
Łukasz Sośniak SJ: Słuchając, chcielibyśmy żebyście zwrócili uwagę na parę kwestii:
 
  • chociaż ta korespondencja, powstała na początku XX wieku, ojciec Pio ma sporo do powiedzenia współczesnemu człowiekowi.
  • choć czasem koncentrujemy się jedynie na jego stygmatach, nie ze względu na wyjątkowe dary jest on świętym. W rzeczywistości Pio targował się z Bogiem, żeby mu je zabrał
  • rekolekcje noszą tytuł zaczerpnięty z wypowiedzi Ojca Świętego Jana Pawła II, który mówiąc o Ojcu Pio powiedział, że "tym, którzy do niego przychodzili proponował świętość". To może trochę przerażać, bo świętość kojarzy nam się w przypadku Ojca Pio z cierpieniem i wielogodzinną modlitwą, ale odcinki rekolekcji jasno pokazują, że świętość się w tym nie zamyka
  • listy Pio są skierowane do kobiety. Warto przyjrzeć się jego podejściu wobec Raffaeliny. Cierpliwości, z jaką konkretnie odpowiada na pytania i wątpliwości. Co prawda, papier z zasady jest cierpliwy, ale w kwestii prowadzenia kobiet, współcześni kierownicy duchowi mogą się wiele nauczyć od tego świętego. Może to niektórych zaskoczyć, ponieważ  bywało, że o. Pio odsyłał ludzi sprzed konfesjonału. Mówi się, że jego szkoła świętości była surowa, a jednak ludzi, którym towarzyszył duchowo, nazywał swoimi dziećmi.
  • Ojciec Pio w chwili śmierci Raffaeliny miał zaledwie 29 lat. Raffaelina była od niego 19 lat starsza. Był u początków swojej drogi i uczył się świętości.
 

Dostaliśmy od Braci Kapucynów niepublikowane w Polsce listy o. Pio do córki duchowej Raffaeliny Cerase❗ Na ich podstawie...

Opublikowany przez Modlitwa w drodze Czwartek, 20 września 2018
 
Elwira: Rekolekcje "Proponuję Ci świętość" polecam wszystkim, ale kobietom w szczególności. Malujemy się, zakładamy sukienki, chcemy dobrze wyglądać, chcemy, żeby nasze piękno budziło zachwyt. Tak jak zachwyt obudził w Adamie widok czystej, pięknej Ewy, siostry stworzonej przez Boga ("Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała!"). Myślę, że my kobiety powinnyśmy dać sobie szansę, żeby Duch Święty odnawiał w nas to piękno. Nie trzeba co prawda przy tym chodzić na treningi, biegać po schodach w górę i w dół, ale jest to wyzwanie. Dlatego zapraszamy do posłuchania pierwszego odcinka, a potem następnego i następnego, i tak do dwunastu...

 

Zapraszamy do przeżycia duchowej wędrówki w kierunku świętości opartej na wybranych fragmentach z listów o. Pio. Wędrówka ta podzielona została na 12 dni. Każdego dnia poruszony zostaje temat, który wydał się nam istotny również z punktu widzenia duchowości ignacjańskiej.

 

***

 

O. Pio ukazuje miłość jako podstawową drogę do świętości. Miłość jest dla niego i drogą i celem. Uważa, że podstawową przeszkodą  jest próżność (“pierwszy wróg świętości"). Radzi, żeby nie zadręczać się życiowymi perypetiami, bo to zamyka na ufność do Boga. Podkreśla, że w drodze do świętości bardzo pomaga kierownictwo duchowe, medytacja, codzienny rachunek sumienia, wierność nauczaniu Kościoła, Eucharystia. To jedynie kilka wskazówek z bardzo bogatego zbioru duchowych porad i mądrego nauczania chrześcijańskiego życia zawartego w listach do franciszkańskiej tercjarki.