"Wojna w niebie". Poruszający spektakl tworzony przez osoby głuche i niedosłyszące [WROCŁAW]

Fundacja MIGAWKA
data11.05.2019 17:30

(fot. Piotr Kubic)

Kiedy Krzysztof Globisz usłyszał, że pracujemy nad takim projektem, od razu postanowił nas wesprzeć - mówi Dominika Feiglewicz, pomysłodawczyni i reżyserka spektaklu.

 

Najbliższy pokaz odbędzie się 12 maja o godzinie 19:00 w Teatrze Polskim (Scena na Świebodzkim) we Wrocławiu. Po spektaklu odbędzie się spotkanie widzów z twórcami i aktorami. Spotkanie będzie tłumaczone na Polski Język Migowy.

 

 

Marzenia i przełamywanie barier

 

Patrycja kocha poezję i mówi, że nie wyobraża sobie życia bez muzyki. Dominika kocha balet i swoje emocję chce wyrażać w tańcu. Krystian lubi kreskówki i pantomimę, co sprawia że każda historia przez niego opowiadana jest wypełniona humorem. Rafał lubi nowe wyzwania, sport i dobry film i chciałby te pasje wykorzystać na scenie.

 

Każdy z nich marzył o podróży. W tym wypadku jednak nie chodziło o podróże po odległych zakątkach świata, ale podróży związanej ze sztuką. Mieli marzenie zagrać w teatrze. Zranieni w przeszłości przez niezrozumienie ich świata, mieli ogromną chęć pokazać otoczeniu na co ich naprawdę stać. Chcieli pokazać , że głusi też mają niesamowite talenty i mogą tworzyć piękny teatr. I to taki całkowicie profesjonalny.

 

Rok temu spotkali się z młodą aktorką i reżyserką Dominiką Feiglewicz i postanowili stworzyć razem wyjątkową sztukę. Spektakl, który będzie przełamywać bariery komunikacyjne. Spektakl tworzony razem przez osoby głuche, niedosłyszące i słyszące, który pokaże, że teatr może być przestrzenią poruszającego doświadczenia spotkania różnych światów.

 

Osoby głuche niestety bardzo często są wykluczone ze świata kultury. Jeśli już się ich do niego dopuszcza, to głównie w roli odbiorców. Spektakl "Wojna w niebie" nie tylko jest dostępny dla wszystkich, ale to właśnie osoby głuche są jego głównymi twórcami, to ich widzimy na scenie w roli aktorów, którzy zapraszają nas do swojego trudnego, ale też pasjonującego świata.

 

Poruszające zajęcia na AST i spotkanie na Plantach

 

Mówi Dominika Feiglewicz, pomysłodawczyni projektu.

 

"Skąd ten pomysł? Rozpoczynając swoją przygodę na AST w Krakowie, miałam duże trudności z wypowiadaniem swoich myśli na forum. Wydawało mi się, że nikt mnie nie rozumie, więc swoje myśli przekładałam na konkretne działania na scenie. Na czwartym roku spotkałam kogoś, kto miał podobnie. I tu dopiero zaczęła się prawdziwa przygoda. Tym kimś był Krzysztof Globisz.

 

Spotkanie z Profesorem (który w wyniku afazji utracił jedno z podstawowych narzędzi aktora jakim jest mowa), zwróciło moja uwagę na wielowymiarowość słowa. Na zajęciach starał się nas uwrażliwić na cierpliwe słuchanie drugiego człowieka i na poszukiwanie sensów zawartych miedzy słowami. Pracowaliśmy na poruszającym tekście "Wojna w niebie". Doświadczenie tych zajęć popchnęło mnie do dalszych poszukiwań. I nagle pojawili się głusi. Pierwsi, poznani na krakowskich Plantach. Podczas coniedzielnych spotkań z bezdomnymi i domnymi na Zupie na Plantach. Przynieśli upieczone przez siebie ciastka, żeby podzielić się z potrzebującymi. Szybko złapaliśmy dobry kontakt i tak trafiłam na spotkanie w Polskim Związku Głuchych. Tam poznawałam kolejne osoby i krakowskie "miejsca głuchych". Wreszcie trafiłam na ulicę Grochową (gdzie mieści się szkoła dla osób głuchych) i tam poznałam ICH. Czwórkę fantastycznych ludzi: Patrycję, Dominikę, Krystiana i Rafała. I to właśnie z nimi tworzę spektakl "Wojna w niebie" . Zainspirowana wcześniejszymi wydarzeniami rozpoczęłam z nimi pracę. Dzięki nim, poczułam się wreszcie zrozumiana i znalazłam odpowiedni środek wyrazu. My naprawdę się porozumiewamy bez słów.

 

Tekst nie jest przypadkowy. Scenariusz naszego spektaklu jest oparty na utworze “Wojna w niebie" Josepha Chaikina. Autor poprzez afazję (zaburzenie funkcji językowych powstałe w wyniku uszkodzenia mózgu) sam został wykluczony ze społeczeństwa, a mimo to nadal tworzył, co stało się jego terapią i drogą powrotną do zdrowia. Sam też zaczął uczyć się języka migowego. Tekst został przetłumaczony na Polski Język Migowy, tak aby jego poetycka forma została zachowana, a jednocześnie była w pełni zrozumiała przez osoby głuche. Spektakl opowiada o poszukiwaniu własnej tożsamości, problemach bycia niezrozumianym przez otoczenie i trudnościach społecznych wynikających z barier komunikacyjnych.

 

Kiedy Krzysztof Globisz usłyszał, że pracujemy nad takim projektem, od razu postanowił nas wesprzeć. Zresztą przekonajcie się sami".

 

Kiedy słyszący nas zrozumieją, świat zmieni się na lepszy

 

- Spektakl został zrealizowany dzięki współpracy głuchych i słyszących, nie czuliśmy między sobą żadnych barier. Cudownym doświadczeniem było dla mnie pokazanie słyszącym prawdy o naszej codzienności. Myślę, że kiedy słyszący nas zrozumieją, świat zmieni się na lepszy - mówił po czerwcowej premierze w Cricotece jeden z aktorów Rafał Bołdys.

 

- Gra w spektaklu była dla mnie jak przekroczenie bariery, którą jest moja wada słuchu. Od dzieciństwa marzyłam, żeby wystąpić na scenie teatru. Dziękuję Dominice, że stworzyła ten spektakl, że głusi mogli przyjść i słuchać w swoim języku migowym. Chcę dalej tworzyć sztukę dla głuchych, nasz świat jest pełen uczuć - dodaje niedosłysząca aktorka Patrycja Nosowicz.

 

Na czerwcową premierę "Wojny w niebie" w Cricotece zabrakło miejsc. Organizatorzy musieli dokładać krzesła, widzowie siedzieli też na podłodze. Na premierze pojawili się znani aktorzy Krzysztof Globisz, Anna Dymna, Roman Gancarczyk i Rafał Dziwisz, rektor AST w Krakowie Dorota Segda, prezes małopolskiego oddziału Polskiego Związku Głuchych Adam Stromidło i dyrektor małopolskiego oddziału PFRON w Krakowie Marta Mordarska.

 

Nagrody, projekty, plany

 

W styczniu 2019 roku spektakl znalazł się w finale konkursu "The Best Off" na najlepszy spektakl teatru niezależnego. Jury w składzie: Katarzyna Chmielewska, Jacek Hałas, Katarzyna Knychalska, Dariusz Kosiński, Anna Zubrzycki.

 

W 2019 roku w ramach projektu "Małopolska. Kultura wrażliwa" z ramienia Małopolskiego Instytutu Kultury spektakl będzie grany w Nowym Sączu, Tarnowie i Wadowicach.