Abp Budzik: Kościół broni godności życia

KAI / mg
data07.08.2015 12:12

(fot. Ryszard Hołubowicz / Wikimedia Commons)

- Kościół mocno wierzy, że życie ludzkie, nawet słabe i cierpiące jest zawsze wspaniałym darem Bożym, dlatego z taką nieustępliwością broni godności i świętości ludzkiego życia od początku aż do naturalnej śmierci - mówił abp Stanisław Budzik, który wieczorem 6 sierpnia przewodniczył w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu comiesięcznym modlitwom w intencji rodzin i obrony życia nienarodzonych.

 

Temat sierpniowego spotkania brzmiał: "Dla rodziny, dla życia - co dziś możemy uczynić? Józefie, święty patronie - do Ciebie wznosimy dłonie, opieką swoją nas chroń". Przybyłych na spotkanie pielgrzymów z całej Polski przywitał ks. prał. Jacek Plota, kustosz Sanktuarium św. Józefa. Modlitwę wstawienniczą w intencji rodzin i obrony życia człowieka przed obrazem św. Józefa Kaliskiego prowadził ks. Szymon Rybak.

 

Konferencję nt. wspierania inicjatyw dla życia i rodziny wygłosił Jarosław Kniołek, przedstawiciel Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, kierownik Działu Kampanii i Kontaktów Publicznych, który od 2009 r. jest koordynatorem Marszów dla Życia i Rodziny na terenie kraju.

 

Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski, Wielki Kanclerz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, przewodniczący Kościelnej Komisji Konkordatowej. Wraz z nim modlili się: biskup kaliski Edward Janiak, bisup senior Stanisław Napierała, biskup senior Teofil Wilski, o. Tadeusz Rydzyk, kilkudziesięciu kapłanów, wierni z diecezji kaliskiej, a szczególnie dekanatów ostrzeszowskiego, twardogórskiego, złoczewskiego i pielgrzymi z całej Polski.

 

W homilii celebrans podkreślał, że wzorem słuchania Słowa Bożego jest obok Matki Najświętszej św. Józef, który nie jest uboczną milczącą postacią w historii naszego zbawienia. - Św. Józef nie tylko odegrał ogromnie ważną rolę w przeszłości, ale również dzisiaj ma nam wiele do powiedzenia. Przemawia do nas przez swoje milczenie, które mówi nam, że u Boga liczą się nie ci, co głośno krzyczą, demonstrują, dopominają się o swoje kosztem drugich, nie ci, którzy nie dopuszczają innych do głosu, tylko ciągle mówią o sobie, nawet jeśli nie mają wiele do powiedzenia, nie ci, którzy chełpią się swymi osiągnięciami, sukcesami nie dostrzegając drugiego człowieka i jego pracy oraz trudu. Św. Józef jest patronem cichych i milczących, tych, z którymi nie liczą się wielcy tego świata - mówił abp Budzik.

 

Wskazywał, że Pismo Święte przedstawia św. Józefa jako tego, który słucha i dodał, że słuchać potrafi tylko ten, który umie prawdziwie milczeć. - U nas tyle hałasu, natrętna propaganda, pogoń za sensacją. Nikt nie słucha drugiego człowieka. Jakże trudno w tym zgiełku usłyszeć Boży głos, odróżnić go od głosu tego świata. Jak trudno usłyszeć głos naszego sumienia - zaznaczył metropolita lubelski, który stwierdził, że św. Józef jest patronem tych, którzy w obliczu stanowionych praw niezgodnych z Ewangelią idą za głosem sumienia wyraźnie wskazując co dobre, a co złe.

 

Stwierdził, że powołanie do życia jest podstawowym darem Bożym. - Z prawa do życia wypływają wszystkie inne niezbywalne prawa człowieka. Kościół mocno wierzy, że życie ludzkie, nawet słabe i cierpiące jest zawsze wspaniałym darem Bożym, dlatego z taką nieustępliwością broni godności i świętości ludzkiego życia od początku aż do naturalnej śmierci - zaakcentował kaznodzieja.

 

Przekonywał, że w obliczu panoszenia się kultury śmierci Kościół głosi kulturę życia przypominając, że Bóg jest dawcą życia, że On do życia powołuje i odwołuje z tego świata. - Z niepokojem patrzymy na sytuację, w której coraz więcej rodzin zamyka się na dar życia. Europa wybiera najbardziej wyrafinowaną formę eutanazji, powolne samobójstwo przez bezdzietność. Nasza ojczyzna kroczy w kierunku tej przepaści szybciej niż inne narody. Polska znajduje się na jednym z ostatnich miejsc, jeśli chodzi o wskaźnik urodzin. Statystki wskazują, że ze wzrostem dobrobytu zmniejsza się otwartość na dar życia - zauważył hierarcha.

 

Zachęcał do czerpania wzoru ze Świętej Rodziny z Nazaretu. - Niech nasze spotkanie w tym Sanktuarium pomoże każdej polskiej rodzinie uwierzyć w siebie, uwierzyć w swoje piękne i niezastąpione powołanie, niech przywróci zaufanie do własnego bogactwa natury i łaski, niech umocni na chwile kryzysu i próby, niech je otwiera na bezcenny dar życia - powiedział abp Budzik.

 

Wskazał, że święto Przemienia Pańskiego ma prowadzić człowieka do przemiany życia. - Modlimy się o dobrą przemianę w naszej ojczyźnie, naszych rodzinach, a przede wszystkim naszych sercach, bo od tej przemiany w naszym sercu rozpoczyna się przemiana świata - mówił metropolita lubelski.

 

Pod koniec Mszy św. biskupi, kapłani i wierni zebrani w kaliskiej bazylice zawierzyli św. Józefowi rodziny i dzieci nienarodzone. Odmówiona została też modlitwa w intencji Nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów na temat rodziny.

 

W swoim przemówieniu bp Edward Janiak pozdrowił wszystkich chorych, którzy zmagają się z chorobą nowotworową. Powiedział też, że święto Przemienienia Pańskiego to czas wdzięczności za wolność.

 

Przypomniał, że w 1978 r. bł. papież Paweł VI odszedł do wieczności w święto Przemienienia Pańskiego. Dodał, że papież 25 lipca 1968 r. przekazał encyklikę "Humanae vitae". Biskup zacytował fragmenty ze wstępu i zakończenia tej encykliki dotyczące małżeństw i biskupów. Z kolei o. Tadeusz Rydzyk zachęcał wszystkich do modlitwy za ojczyznę.