Synod jak mecz piłki nożnej? [ANALIZA]

Vatican Insider / Andrea Tornielli / kw
data07.10.2015 19:12

(fot. G. Gałązka / galazka.deon.pl)

"Debata w sali synodalnej - prezentowana jako mecz piłki nożnej - została skierowana przez Franciszka na zupełnie inne tory" - pisze o czwartym dniu Synodu znany watykanista.

 

"Jeśli spojrzymy na Synod jako turniej piłki nożnej, to bezpiecznie będzie przyznać, że pierwszą połowę wygrała drużyna sprzeciwiająca się zmianom" - pisze publicysta Vatican Insider, Andrea Tornielli. 

 

"Warto jednak zauważyć, że po zaplanowanych przemówieniach (...) miały miejsce spontaniczne przemowy. Wtedy to niemiecki kardynał Reinhard Marx zabrał głos, krytykując otwierającą mowę [kard. Erdo - przyp. red.] za to, że «cofnęła dyskusję o dwa lata». Marx nieoczekiwanie spotkał się z aplauzem ojców synodalnych" - pisze Tornielli.

 

Watykanista dokładnie opisał metaforę meczu piłki nożnej: "stanowiska dwóch drużyn (...) są zupełnie jasne: mamy tych, którzy sprzeciwiają się zmianom istniejących zasad. Po drugiej stronie boiska stoją ci, którzy wspierają i po prostu oczekują zmian, wskazując na możliwą «szczelinę» w Rzymie".

 

Wśród zwolenników zmian Tornielli wymienia przede wszystkim kard. Waltera Kaspera, niemieckojęzycznych kardynałów Marxa i Schönborna, a także Włochów: D. Tettamanziego i F. Coccopalmario. "W drużynie «przeciwnej»" mieliby grać kard. Müller, kard. Robert Sarah, kard. Marc Ouellet czy włoscy hierarchowie - C. Caffara i A. Scola.

 

Tornielli zaznacza jednak jasno, że "Synod to nie mecz piłki nożnej". "Najbardziej podkreśla to jedna osoba: wczoraj to Papież próbował wskazać na Ewangelię jako punkt startowy wszelkich debat o kwestiach rodziny" - dodaje. 

 

Watykanista stwierdza również, że "biorąc poważnie słowa Papieża, należałoby odrzucić wytarte slogany o «konserwatywnej» czy «liberalnej» agendzie i zwrócić uwagę z powrotem na «duszpasterskie nawrócenie»". Jak zauważa Tornielli, Papież od dwóch i pół roku próbuje skierować Kościół właśnie w tę stronę.

 

Dziennikarz przywołał również słowa Franciszka, które Papież wypowiedział w drodze powrotnej z USA, gdzie była mowa o nie spłycaniu tego problemu do kwestii Komunii św. dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych.