Watykan: kardynał usłyszy zarzuty o pedofilię

America Magazine / sz
data19.05.2017 12:44

kard. Georg Pell (fot. youtube.com)

Australijska policja powiedziała na środowej konferencji, że zarzuty wobec kard. Georga Pella są już wstępnie sformułowane. Badania nad tą sprawą trwały przez ostatnie miesiące.

 

Kardynał Georg Pell jest wysokim urzędnikiem watykańskim, który doradza samemu papieżowi w kwestiach finansowych.

 

Od kiedy w Australii wybuchł skandal związany z ujawnieniem licznych przestępstw seksualnych, których dopuszczali się duchowni wobec dzieci, na kard. Pell spadła fala krytyki za tuszowanie tych spraw i "nierobienie wszystkiego, co powinien w tej sytuacji zrobić", by chronić ofiary.

 

Kardynał od początku zaprzeczał krytyce oraz zarzutom, jakoby będąc arcybiskupem Melbourne, miał mieć wiedzę o tych czynach i świadomie tuszować przypadki pedofilii. W toku badania tej kwestii na jaw wyszły jednak drastyczne sprawy z przeszłości. Hierarcha został oskarżony, że sam będąc młodym kapłanem dopuszczał się molestowania i napaści na tle seksualnym. Jego ofiarami miały być dzieci z parafii, w której posługiwał jako wikariusz w latach siedemdziesiątych.

 

W ubiegłym roku kard. Pell został przesłuchany w Watykanie przed komisją badającą przypadki seksualnych nadużyć w Kościele. W przesłuchaniu uczestniczyli również śledczy z Australii.

 

Policja zebrała już wszelkie opinie, których jednak nie udostępniła publicznie. W czasie specjalnej konferencji poświęconej sprawie kard. Pella zapowiedziano, że w najbliższym czasie zostaną podjęte zdecydowane środki oraz postawione zarzuty wobec kardynała Pella.

 

>> Australia: 7 proc. księży zarzucono nadużycia seksualne

 

Archidiecezja Sydney długo milczała i nie zajmowała oficjalnego stanowiska. W końcu jednak przemówił sam abp Anthony Fisher, broniąc oskarżonego kardynała. W jego mniemaniu kardynał wzorcowo współpracował z organami ścigania w sprawie przestępstw, które miał rzekomo ukrywać. Same zarzuty wobec niego wymagają zbadania, ale abp Fisher wierzy w jego niewinność. Prosił, by wstrzymać się z oceną do czasu wyjaśnienia sprawy.

 

Kardynał George Pell, który jest prefektem Sekretariatu ds. Ekonomii, czyli odpowiednikiem ministra finansów w Watykanie, już wcześniej zeznawał przed komisją, jak Kościół w Australii za czasów jego zwierzchnictwa reagował na doniesienia o seksualnych nadużyciach wobec dzieci. Pell przyznał, że wiele wiarygodnych sygnałów o wykorzystywaniu dzieci w jego kraju zostało zlekceważonych w "skandalicznych okolicznościach".

 

Papież Franciszek pytany w zeszłym roku o swój stosunek do tej sprawy powiedział, że chce "poczekać do momentu zakończenia śledztwa i nie wyrokować z wyprzedzeniem". Był to jego jedyny komentarz.