Bp Pindel do kapłanów: wydaje mi się, że teraz decyduje się być albo nie być Kościoła

KAI / sz
data29.03.2018 18:38

(fot. Bartkiewicz / Wikimedia Commons)

Na ścisły związek podejścia do sakramentu bierzmowania z przeżywaniem kapłaństwa służebnego zwrócił uwagę biskupbielsko-żywiecki Roman Pindel. W specjalnym liście do kapłanów na Wielki Czwartek poruszył w szczególności kwestię przygotowania do bierzmowania i nawrócenia pastoralnego.

 

"Wydaje mi się, że teraz decyduje się być albo nie być Kościoła" - zaznaczył autor na początku swego przesłania listu i przypomniał, że kapłaństwo jest równie mocno związane z Jezusową ofiarą pojednania, jak i z apostolskim urzędem pierwszych kapłanów Kościoła.

 

Nawiązując do słów Apostoła Pawła: "Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień: «W imię Chrystusa prosimy, pojednajcie się z Bogiem!»" (2 Kor 5, 20), biskup bielsko-żywiecki odwołał się do pojęcia nawrócenia pastoralnego, do którego, jak zaznaczył, kapłani są szczególnie wzywani w Kościele w ostatnich latach. Według niego nawrócenie takie oznacza "potrzebę wychodzenia do tych, którzy nie zostali do tej pory zewangelizowani albo odeszli, albo też trwają jeszcze przy Kościele, choć nie mają już do tego wewnętrznej motywacji".

 

"Wysoki wciąż jeszcze procent uczniów uczęszczających na religię to dobra okazja do tego, by wielu z nich nie tyle przygotować do bierzmowania, co raczej doprowadzić do decyzji na wiarę z wyboru, następnie formować ich na sposób katechumenatu pierwszych wieków, a po umocnieniu Duchem Świętym zaprosić do zaangażowania w życie Kościoła przez udział w jakiejś grupie formacyjnej, modlitewnej czy diakonijnej" - wyjaśnił autor listu.

 

Wskazał też konkretne przykłady duszpasterskiej praktyki wśród księży, przynoszące ewangelizacyjne owoce na drodze przygotowania do bierzmowania. "Potrzebny jest jednak przemyślany, sprawdzony i konsekwentny krok naprzód w tym, co robimy. Trzeba więc przewidzieć i zabezpieczyć możliwość przeżycia przez każdego z kandydatów do bierzmowania odpowiednich rekolekcji ewangelizacyjnych" - wyjaśnił.

 

Poinformował jednocześnie, że diecezja bielsko-żywiecka na czas formacji katechumenalnej zaleca sprawdzony i realizowany przez kilka innych diecezji program "Młodzi na progu".

 

Biskup stwierdził, że konieczne jest przygotowanie odpowiedniej liczby animatorów do spotkań w małych grupach, a na koniec zaproponowanie młodzieży zaangażowania się w życie parafii. "Zapewne wiele parafii wejdzie w ten nowy program już od września 2018 roku, inne - dostrzegając w tym wielką szansę - w okresie przejściowym poczynią odpowiednie przygotowania. Dla animatorów przewiduje się odpowiednią misję do pracy przy parafii" - można przeczytać w liście biskupa.

 

Program "Młodzi na progu" jest przeznaczony do pracy z młodzieżą przygotowującą się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. Jego celem jest ewangelizacja młodych, a w konsekwencji budowanie wśród nich środowisk wiary opartych na Ewangelii przez wprowadzanie do już istniejących lub tworzenie nowych grup parafialnych dla młodzieży.