Kard. Koch o modlitwie w Bari: tylko Bóg może nawrócić polityków

KAI / kk
data02.07.2018 19:33

(fot. LifeSiteNews / youtube.com)

Kard. Koch przyznał, że wschodni patriarchowie są wdzięczni za papieską ideę wspólnej modlitwy za Bliski Wschód w Bari.

 

"O ekumenicznym spotkaniu w Barii Franciszek myślał już od dawna. Teraz uznał, że czas ku temu dojrzał" - powiedział kard. Kurt Koch, który w Watykanie odpowiedzialny jest za ekumenizm. Ujawnił on, że idea tej wspólnej modlitwy za Bliski Wschód bardzo dobrze została przyjęta w Kościołach Wschodnich. Wielu patriarchów chce osobiście wziąć w niej udział. Ci, którzy nie mogą, przysyłają swych delegatów.

 

Kard. Koch podkreślił, że papieża w sposób szczególny niepokoi los chrześcijan, ich ucieczka z Bliskiego Wschodu. Franciszek wie, że straciliśmy bardzo dużo. W wielu miejscach po chrześcijanach pozostały tylko kamienie. Dlatego tak ważne jest, by zapewnić im na Bliskim Wschodzie warunki do dalszej egzystencji. O to - jak zaznaczył kard. Koch - proszą też patriarchowie: "Jesteśmy wam wdzięczni, że przyjmujecie naszych uchodźców, ale nie zachęcajcie do przyjazdu. Pomóżcie raczej, aby mogli pozostać na swej ziemi".

 

Kard. Koch zaznaczył, że na spotkaniu w Bari zwierzchnicy Kościołów chcą wnieść swój własny wkład w rozwiązanie kryzysu na Bliskim Wschodzie. Dają, to co mają, czyli modlitwę. Zanoszą przed Boga wszystkie problemy i cierpienia, Jemu to zawierzając, by On przejął inicjatywę. "Bo tylko Bóg może nawrócić serca dyktatorów, tylko On może nawrócić myśli polityków" - dodał przewodniczący Papieskiej Rady dla Popierania Jedności Chrześcijan.