Bp Mazur: cierpienie jest także powołaniem

KAI / ms
data07.07.2018 18:15

(fot. BP KEP)

W pierwszą sobotę lipca do diecezjalnego sanktuarium Matki Bożej w Studzienicznej licznie przybyli chorzy i z niepełnosprawnością oraz wspólnota Cichych Pracowników Krzyża.

 
Pielgrzymom towarzyszyli kapelani szpitali, pielęgniarki oraz kapłani z diecezji. Przybyłych diecezjan powitał ks. Jarosław Pierzgalski, diecezjalny duszpasterz Służby Zdrowia oraz kustosz sanktuarium, ks. kan. Arkadiusz Pietuszewski.
 

Gospodarz miejsca życzył pielgrzymom, aby Diecezjalna Pielgrzymka Chorych i Niepełnosprawnych zaowocowała bożym błogosławieństwem w codziennym życiu, a szczególnie w sytuacji niesienia krzyża choroby, cierpienia czy opieki nad drugim człowiekiem.

 

"Do naszego sanktuarium, do Matki Bożej przybywa wielu ludzi, którzy pogubili się w życiu. Każda pielgrzymka jest naszym otwarciem się na działanie Boga. Wypraszajmy potrzebne łaski"- mówił kustosz miejsca.

 

Mszy św. w Studzienicznej przewodniczył bp Jerzy Mazur. W homilii biskup diecezji ełckiej mówił o odkrywaniu szczególnego powołania do cierpienia. "Jesteśmy silni i mocni jak Jezus na Krzyżu. Wpatrujmy się w Chrystusa, a wtedy zrozumiemy sens naszych chorób, naszego cierpienia. Wtedy zrozumiemy, że cierpienie jest także powołaniem" - wyjaśniał bp Mazur.

 

Biskup zachęcał pielgrzymów, aby nie wstydzili się tego, że są, jak mówił papież Franciszek, cennym skarbem Kościoła. "To wy, chorzy i cierpiący jesteście najcenniejszym, najbardziej drogocennym skarbem Kościoła" - zapewniał.

 

"Wpatrujmy się także w oblicze Maryi. Troska Matczyna o nas jest wielka. Ona, najlepsza Matka czuwa nad naszą drogą zbawienia. Tak jak Maryja trwała na modlitwie z uczniami tak i dzisiaj trwa z nami. Zaprośmy Maryję do siebie, do naszych rodzin. A jako uczniowie Chrystusa jesteśmy powołani do opiekowania się sobą nawzajem" - mówił bp Mazur.

 

Biskup przypomniał, że z wiarą należy modlić się o łaskę uzdrowienia, ale też być otwartym na wypełnianie woli Bożej. Jak modliła się Chiara Badano: "Jezu jeśli Ty tego chcesz, ja też tego pragnę".

 

Podczas Mszy św. kapłani udzielili sakramentu namaszczenia chorych. Pielgrzymi mieli również możliwość skorzystania z sakramentu pokuty. Wprowadzeniem duchowym była konferencja ks. Szymona Sokołowskiego z Ełku. Tym razem tematem była refleksja nad zagadnieniem cierpienia. Kapłan wyjaśniał, że Pan Bóg nie pragnie naszego cierpienia, ani chorób. "Łaską jest zrozumienie tego czym doświadczenie choroby jest i do czego cierpienie nas prowadzi" - mówił prelegent.

 

Pielgrzymom towarzyszyły relikwie bł. Hanny Chrzanowskiej, które peregrynują po szpitalach diecezji ełckiej. Ks. Sokołowski przybliżył życiorys błogosławionej pielęgniarki z Krakowa. "Towarzyszenie chorym było jej życiową misją. Bł. Hanna była przekonana, że gdy ciało jest pielęgnowane to i dusza z czasem otworzy się na Boga. Ta niezłomna pielęgniarka i dzisiaj uczy nas, że życie ma niepodważalną wartość i sens" - mówił. Wskazał, że do cierpienia, choroby możemy podchodzić na różne sposoby, ważne jest, aby prowadziło to nas i innych do zbawienia.

 

Na zakończenie pielgrzymi przeszli Drogę Krzyżową, podczas której łączyli swoje cierpienia z męką Jezusa Chrystusa i Matki Najświętszej.

 

W dniu dzisiejszym relikwie bł. Hanny Chrzanowskiej zostały przekazane delegacji z Giżycka.

 

Sanktuarium Matki Bożej w Studzienicznej jest jednym z głównych sanktuariów diecezji ełckiej. W roku 1999 to miejsce odwiedził papież Jan Paweł II. Od 2008 r. Studzieniczna jest etapem wytchnienia na Szlaku Papieskim "Tajemnice Światła".