Rzecznik episkopatu Francji: przerwać zmowę milczenia ws. pedofilii w Kościele

KAI / ml
data10.09.2018 15:37

(fot. KTO / YouTube.com)

Nie można kryć przestępstw pedofilskich, by chronić instytucję Kościoła. Zmowa milczenia nie może dłużej trwać - oświadczył rzecznik Konferencji Biskupów Francji prał. Olivier Ribadeau-Dumas.

 
W rozmowie z siecią 64 lokalnych rozgłośni chrześcijańskich RCF przekonywał, że od tego zależy wiarygodność głoszenia Ewangelii.
 

Duchowny przyznał, że na wieści o nadużyciach seksualnych księży zareagował - tak jak wielu wiernych świeckich i wielu jego współbraci w kapłaństwie - "z przerażeniem, ze wstydem i z determinacją, byśmy potrafili nie tylko wykorzenić tę plagę, ale także przyjść z pomocą ofiarom, czy to niedawnym, czy dawnym, tak jak nas wzywa papież Franciszek".

 

Zaznaczył, że w walce z pedofilią na pierwszym miejscu powinno znajdować się wysłuchanie ofiar i towarzyszenie im. Jego zdaniem we Francji "dużo zrobiono" już w tym względzie, choć "z pewnością ciągle nie dosyć".

 

Zrywa się też z "kulturą tajemnicy, która przeważała w Kościele" do tej pory. - Nie możemy dłużej żyć tak, jak mogliśmy przez dziesięciolecia, to znaczy czasem kryć [przypadki pedofilii -KAI], aby ochronić instytucję. Ta omerta, ta kultura milczenia nie może już dłużej trwać - dla ofiar, także dla sprawców i dla całego Kościoła. Nie oszukujmy się: stawką w grze jest głoszenie Ewangelii. Jak być wiarygodnym w takim przypadku? - pytał retorycznie prał. Ribadeau-Dumas.

 

Przypomniał środki podejmowane przez Kościół we Francji wobec księży-przestępców seksualnych. - Gdy biskup dowiaduje się, że ksiądz dopuścił się aktu pedofilii, najpierw podejmuje środki zabezpieczające. Sprawia, że nie będzie on miał już kontaktu z małoletnimi. Następnie współpracuje z wymiarem sprawiedliwości. Musi czuwać nad tym, by powiadomić wymiar sprawiedliwości. Albo sprawca sam się zgłosi, albo ofiary powiadomią prokuratora, albo sam biskup złoży doniesienie. Gdy się to już stanie, zaczyna działać kościelny wymiar sprawiedliwości. Na sprawcę można nałożyć karę kanoniczną - wyjaśnił rzecznik.

 

Odniósł się także do ataków na papieża. Jego zdaniem "Franciszek nie jest osłabiony, on jest kontestowany". - Istnieją w Kościele różne nurty i niektóre z nich próbują zdestabilizować papieża. Ale wykazuje on silną determinację w walce z nadużyciami seksualnymi. A porachunki jak w [westernie] «Strzelanina w O.K. Corral» nie są zbyt ewangeliczne", stwierdził prał. Ribadeau-Dumas.