Ks. Szewczyk o pedofilii w Kościele: zapomnieliśmy, że wymierzenie kary jest aktem miłosierdzia

Ks. Przemysław Szewczyk
data22.01.2019 14:16

(fot. Maskacjusz TV / youtube.com)

"Pedofilia to nie jest tak naprawdę kryzys tych, którzy popełnili ten czyn, tylko tych, którzy są za nich odpowiedzialni. To kryzys hierarchii" - mówi duchowny.


Ks. Przemysław Szewczyk, prezbiter Kościoła katolickiego i patrolog w szczerej rozmowie zwraca uwagę na dwie, wyjątkowo bolesne kwestie, które dotyczą zjawiska pedofilii w Kościele.

 

Abp Grzegorz Ryś o jednej z przyczyn grzechu pedofilii w Kościele>>


"Pierwsza z nich dotyczy tego, że w Kościele powstały miejsca, które są niebezpieczne" - mówi duchowny. - To bardzo boli, kiedy w domu pojawia się nagle złodziej, w domu w którym są drzwi, w którym jesteśmy bezpieczni i czujemy, że to jest nasz świat".


Druga kwestia na jaką zwraca uwagę duchowny to sposób, w jaki Kościół zareagował na problem pedofilii. "To jest najbardziej bolesne w zjawisku pedofilii. Ten kryzys nie jest tak naprawdę kryzysem tych, którzy popełnili ten czyn tylko tych, którzy są odpowiedzialni za nich. To jest kryzys hierarchii" - mówi ks. Szewczyk.

 

Ks. Augustyn: pedofilia pokazuje niemoc struktur pozbawionych Ducha>>

 

 

"Kiedy tylko się dowiaduję, że coś się dzieje, czy coś się stało, to traktuję je naprawdę poważnie i nie lekceważę, «bo to dziecko». (...) Ofiara jest przede wszystkim bratem. To nie ma znaczenia, że to jest dziecko, a tam jest jakiś «wielki ksiądz». To jest człowiek. Jeżeli Jezus oddał za niego życie, to ja o niego walczę" - mówi łódzki duchowny.
 
"W Kościele nie zadziałało wymierzanie sprawiedliwości. (...) Benedykt XVI w jednym ze swoich wystąpień powiedział słowa, które przez moment były dla mnie dużym światłem - że zapomnieliśmy, że wymierzenie kary jest aktem miłosierdzia. Człowiek, który dopuścił się krzywdy (...) bez kary, czyli bez konsekwencji - skazujemy go na niemiłosierną drogę. (...)" - dodaje. Dlaczego to nie zadziałało? Ponieważ "w Kościele (...) mamy bardzo sztywną dyscyplinę święceń. Że stracić urząd w Kościele jest szalenie ciężko" - komentuje.
 
"Te kary nigdy nie są tak naprawdę karami" - mówi ks. Szewczyk. "Dla nich to pozostawienie bezkarnym" - mówi opisując wcześniejszą praktykę działania w przypdkach oskarżeń o pedofilię wśród duchownych. 
 

Według księdza Szewczyka jedną z głównych przyczyn pedofilii w Kościele jest klerykalizm. "Zapominamy, że jesteśmy sługami, że istniejemy dla Kościoła, a nie Kościół dla nas, że  najważniejsi są świeccy. To tak jakbyśmy uznali, że znasz kręgosłup uznał się za całe ciało" - zaznacza duchowny.

 
"Jeżeli szkielet wewnątrz ciała się ukryje, to dopiero wtedy mamy żywy organizm. Jeżeli hierachia uzna się za Kościół, to mamy kościotrupa" - podsumowuje.