W Warszawie obchody 100. rocznicy powołania Biskupstwa Polowego WP

PAP / kw
data05.02.2019 17:05

(fot. PAP/Jakub Kamiński)

Z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy rozpoczęły się we wtorek w warszawskiej katedrze polowej WP obchody 100. rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce . Mszy św. przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, a homilię wygłosił kard. Kazimierz Nycz.

 

W mszy św. z okazji 100. rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce uczestniczyli także sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński, biskup polowy WP Józef Guzdek, metropolita gdański i były biskup polowy WP abp Sławoj Leszek Głódź, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, generałowie, oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego, komendanci służb mundurowych oraz zaproszeni goście.

 

Na początku Eucharystii abp Pennacchio zaznaczył, że 100. rocznica utworzenia Ordynariatu Polowego rozpoczęła obchody 100-lecia przywrócenia relacji dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Polską. Przypomniał papieża Benedykta XV, który uznał niepodległość Polski i wysłał do niej swojego pierwszego nuncjusza - ks. Achillesa Rattiego. "Ten mój wybitny poprzednik odegrał ważną rolę w ustanowieniu Ordynariatu Polowego i mianowaniu pierwszego biskupa polowego w Polsce" - zaznaczył.

 

Bp Guzdek podkreślił, że fundamentem silnej armii jest żołnierz zmotywowany do największych poświęceń, a w budowaniu tego fundamentu wielką pomoc stanowią kapelani towarzyszący żołnierzom na polu walki.

 

Odnosząc się do powołania biskupstwa polowego w Polsce hierarcha zaznaczył, że było to możliwe "dzięki harmonijnej współpracy i wzajemnemu zrozumieniu polskiego państwa, ówczesnej generalicji i Kościoła". "Wszyscy oni rozumieli, że w trosce o zachowanie odrodzonej ojczyzny niezwykle ważna jest siła miecza, silna armia, żołnierz dobrze uzbrojony i wyszkolony, ale jeszcze ważniejsza jest siła ducha" - wskazał.

 

W homilii kard. Nycz mówił, że odprawiona msza św. jest "dziękowaniem Bogu za te początki".

 

"Dziękujmy Panu Bogu za 100 lat Ordynariatu Polowego w Polsce. Dziękujmy za kolejnych biskupów polowych (...) - za bp Stanisława Galla, bp Stanisława Gawlinę, abp Sławoja Leszka-Głódzia, za dzisiejszego biskupa polowego Józefa Guzdka i za całe polskie wojsko. Dziękujmy za nich bo to, co czynią, jest ważne, to co czynią, jest wielkie, i właściwie daje się zamknąć w trzech słowach: Bóg, honor i ojczyzna. Wszystko inne jest dodane" - ocenił kard. Nycz.

 

Przypomniał, że kiedy 5 lutego 1919 r. papież Benedykt XV powołał pierwszego biskupa polowego w Polsce, objął on urząd w niezwykle trudnej sytuacji. "Trwała wojna jeszcze, na wszystkich praktycznie granicach Polski (...), wszędzie tam byli żołnierze, czekający na kapelanów. Wszędzie tam była potrzeba duchowego wsparcia, którą miał zapewnić Ordynariat Polowy" - zaznaczył.

 

Zastanawiając się nad źródłem mądrości pierwszego nuncjusza apostolskiego w Polsce Achille Rattiego, kard. Nycz przypomniał słowa św. Jana Pawła II, że "właściwym kryterium jest miłość do ojczyzny". "Nie ma innej motywacji, pełniejszej, głębszej, większej, jak bezgraniczna miłość do ojczyzny. (...) Z tej miłości do ojczyzny rodzi się ta rozumiana mądrze propaństwowość i wojska, i żołnierzy, i kapelanów, którzy muszą uczestniczyć w kształtowaniu miłości ojczyzny, wspominaniu o niej, ale równocześnie uczestniczyć w tym kształtowaniu wiary, która otwiera na wartości, które są niezbędne do tego, żeby służyć ojczyźnie" - powiedział kard. Nycz.

 

Podkreślił, że także kiedy współcześni żołnierze wyjeżdżali na misje do Afganistanu, Kosowa czy Afryki, kapelani pełnili wśród nich posługę słowa i pociechy - nawet wtedy, gdy "trzeba było kogoś odprowadzić na cmentarz".

 

"Gdyby ktoś wam próbował wmówić, że kapelan w wojsku nie jest konieczny, to trzeba się powoływać nie tylko na historię wojen i sytuacji, kiedy kapelani zawsze byli razem z żołnierzami, ale trzeba się powoływać także na wydarzenia całkiem nowe - te które miały miejsce 20, 10, a nawet 5 lat temu i wciąż mają miejsce" - mówił kard. Nycz.

 

Prezydent Andrzej Duda, który zabrał głos po zakończeniu mszy św. podkreślał rolę duchowego i moralnego wsparcia, które - jak mówił - kapelan ma nieść żołnierzom. "Kapelan nie idzie z żołnierzami po to, żeby walczyć z bronią w ręku, kapelan idzie po to, by być z żołnierzem, służąc Bogu, ojczyźnie, człowiekowi" - mówił prezydent.

 

Andrzej Duda podkreślał trudy służby żołnierzy, która często wiąże się z narażaniem własnego życia. Wspomniał postać księdza Ignacego Skorupki, który zginął w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. "Chyba nikt sobie nie wyobraża prawdziwego polskiego wojska bez polskiego kapelana, bez księdza, bez tego, kto daje duchowe wsparcie, kto jest w jakimś sensie tym przedstawicielem opatrzności, do którego można pójść, można się zwierzyć z najtrudniejszych rzeczy, z największych kłopotów i uzyskać wsparcie, który zawsze powie: +idź i czyń swoją powinność+" - podkreślił prezydent. Dziękował też kapelanom oraz wszystkim przedstawicielom Kościoła, którzy niosą posługę "żołnierzom i funkcjonariuszom".

 

W trakcie uroczystości odczytano również listy sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kardynała Pietro Parolina oraz marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Kuchciński podkreślał w nim zasługi duchowieństwa w odzyskaniu przez Polskę niepodległości przed stu laty. Zwracał uwagę, że "niejednokrotnie" zapłacili oni za to życiem. Podziękował też abp Sławojowi Leszkowi Głódziowi "za odnowienie w suwerennej ojczyźnie Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego".

 

Przed mszą św. została odsłonięta i poświęcona tablica upamiętniająca ks. prał. Achillesa Rattiego, wizytatora, a następnie pierwszego nuncjusza Stolicy Apostolskiej w Polsce po odzyskaniu niepodległości, późniejszego papieża Piusa XI.

 

Utworzenie przez papieża Benedykta XV Biskupa Polowego w Polsce ogłosił 5 lutego 1919 r. wizytator apostolski ks. Achille Ratti. Pierwszym biskupem wojsk polskich został Stanisław Gall, który nominację otrzymał 8 lutego 1919 r. z rąk tymczasowego naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego.

 

Kolejnym biskupem polowym Wojsk Polskich został ks. prał. Józef Gawlina, mianowany na ten urząd przez papieża Piusa XI 14 lutego 1933 r. Jego konsekracja biskupia odbyła się w Królewskiej Hucie (Chorzów) 19 marca 1933 r. Po wybuchu II wojny światowej bp Gawlina ewakuował się na Zachód wraz z rządem polskim. Po przedłużeniu jurysdykcji biskupa polowego przez Piusa XII, zorganizował duszpasterstwo dla żołnierzy w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie Europy, w Kanadzie, ZSRR, jak też w okupowanym kraju.

 

W latach 1945-89 w polskim wojsku działał Generalny Dziekanat Wojska Polskiego. W styczniu 1991 r. został przywrócony Ordynariat Polowy WP, biskupem polowym został mianowany ks. prałat Sławoj Leszek Głódź. Obecnie biskupem polowym jest gen. bryg. dr Józef Guzdek, mianowany na to stanowisko 4 grudnia 2010 r. przez papieża Benedykta XVI.

 

Zadaniem Ordynariatu Polowego jest posługa duszpasterska żołnierzom i ich rodzinom, pracownikom wojska i innym osobom związanym z WP. Poza Ordynariatem Polowym w WP działają Prawosławny Ordynariat WP oraz Ewangelickie Duszpasterstwo Wojskowe.