Ojciec Żak: nie ma dowodu na związek homoseksualizmu z wykorzystywaniem seksualnym małoletnich

PAP / pch
data14.03.2019 17:30

(fot. episkopat.pl)

Nie ma żadnego dowodu naukowego na to, żeby powiedzieć, że sprawcami wykorzystywania seksualnego małoletnich są przede wszystkim osoby o orientacji czy skłonnościach homoseksualnych - powiedział w czwartek koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży KEP o. Adam Żak.

 
W czwartek zaprezentowano dane o zgłoszeniach przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, które Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski otrzymał od diecezji i zakonów. Opracowały je Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego i Centrum Ochrony Dziecka. Z danych wynika m.in., że wśród ofiar, we wszystkich zgłoszonych przypadkach, łącznie małoletni płci męskiej stanowili 58,4 proc., a małoletni płci żeńskiej 41,6 proc.
 
Podczas konferencji prasowej autorzy raportu byli proszeni o komentarz do tego, że wśród ofiar przeważali chłopcy.
 
"Jeśli chodzi o wykorzystywanie seksualne małoletnich, nie ma w tej chwili żadnego dowodu naukowego na to, żeby powiedzieć, że sprawcami są przede wszystkim osoby o orientacji czy skłonnościach homoseksualnych" - podkreślił o. Żak.
 
 
"Monokauzalne modele wyjaśniające bardzo skomplikowane procesy psychiczne, środowiskowe i kulturowe po prostu są skazane na niepowodzenie i mają charakter szukania (...) prostego wyjaśnienia bardzo skomplikowanych rzeczy" - powiedział.
 
Dodał, że z różnych badań wynika, że w grupie duchownych dopuszczających się przemocy seksualnej wobec małoletnich "jest szczególnie dużo osób, które doświadczyły przemocy, w tym również seksualnej, w swojej historii osobistej". "Musimy przyjąć, że są to zjawiska o wiele bardziej skomplikowane, niż się wydaje" - podkreślił.
 
Wskazał, że przyczyną takich zachowań - wskazywaną przez specjalistów - często jest niedojrzałość psychoseksualna.