Dyrektor Caritas w Rabacie: wielu migrantów pozostaje w Maroku. "W ostatnim czasie Maroko przestało już być krajem tranzytowym"

KAI / pch
data25.03.2019 09:30

(fot. depositphotos.com)

Coraz więcej migrantów, którzy przybywają z krajów Afryki Północnej do Maroka, nie wędruje dalej do Europy. W ostatnim czasie Maroko przestało już być krajem tranzytowym, lecz krajem docelowym dla wielu ludzi z Afryki Subsaharyjskiej poszukujących lepszego życia, powiedział w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA dyrektor archidiecezjalnej Caritas w stolicy kraju Rabacie Hannes Stegemann.

 
W porównaniu z takimi krajami, jak Mali, Senegal, Wybrzeże Kości Słoniowej, czy Gwinea, królestwo Maroka jest o wiele bardziej rozwinięte, wyjaśniał dyrektor Caritas. Tłumaczył, że dla mieszkańców Afryki Zachodniej jest to skok do lepszego świata. Wielu migrantów mówi sobie: "Wpierw do Maroka, a potem zobaczymy". Jednak problemem w kraju jest wysokie bezrobocie wśród młodych Marokańczyków i z tego powodu wielu z nich chce emigrować do Europy. 
 
Według pochodzącego z Niemiec Stegemanna oblicza się, że w Maroku żyje obecnie ok. 50 tys. nielegalnych migrantów. Rocznie w większych miastach Caritas udziela pomocy od ośmiu do dziesięciu tysiącom z nich. Odkąd Włochy zamknęły główny szlak przez Morze Śródziemne dla łodzi migrantów, coraz większe znaczenie ma teraz droga morska z Maroka do Hiszpanii. 
 
Papież Franciszek odwiedzi Maroko w dniach 30 - 31 marca. W pierwszym dniu wizyty w Rabacie Ojciec Święty odwiedzi placówkę Caritas, gdzie spotka się z migrantami oraz pracownikami organizacji pomocy.