Warszawa: pożegnano śp. o. Krzysztofa Łukoszczyka SVD, misjonarza i duszpasterza wśród migrantów

KAI / pp
data13.08.2019 10:00

(fot. depositphotos.com)

- Był miłością Boga, która chodzi po święcie - tak śp. o. Krzysztofa Łukoszczyka SVD werbistę, wieloletniego misjonarza w Angoli wspominał bp Jerzy Mazur SVD. Zakonnik zmarł 6 sierpnia w wieku 64 lat, w tym 43. roku ślubów zakonnych i 38. roku kapłaństwa.

 

Uroczystościom pogrzebowym w stołecznej parafii św. Jadwigi Śląskiej, gdzie przez ostatnie dwa lata był proboszczem, przewodniczył 12 sierpnia pasterz diecezji warszawsko-praskiej, bp Romuald Kamiński.


Homilię wygłosił Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji i współbrat zakonny, bp Jerzy Mazur. Podkreślił w niej, że śmierć dla człowieka wiary nie jest końcem, ale przejściem do nowego, lepszego życia. - Bóg nie stworzył nas po to by zabrać to życie, ale by dać nam życie wieczne. Ukrzyżowany i Zmartwychwstały Chrystus powiedział, że On sam jest Zmartwychwstaniem i Życiem. On, który przyjął naszą ludzką kondycję może i chce przekazać wszystkim ludziom życie które ma w sobie - powiedział duchowny.


Podkreślił, że o. Krzysztof był przekonany, iż o Królestwo Boże trzeba się modlić, trzeba dla niego pracować i cierpieć. Wyrazem tego - jak zauważył bp Mazur - była jego praca misyjna w Angoli, gdzie posługiwał przez 15 lat i gdzie przeżył uprowadzenie przez partyzantów z UNITA. - Gdziekolwiek szedł ludzie widzieli w nim Boga, moc Boga w jego posłudze Słowa, które głosił z zapałem i radością. Było to Słowo przepełnione miłością i nadzieją - powiedział hierarcha.


Zwrócił również uwagę, że o. Krzysztof Łukoszczyk SVD był także cenionym spowiednikiem i kierownikiem duchowym zarówno przez duchownych, jak i ludzi świeckich. Dbał również o piękno liturgii. Był człowiekiem Eucharystii. Ludzie widzieli moc Boga w jego posłudze miłości miłosiernej. Spieszył bowiem do biednych i potrzebujących. Pochylał się nad nimi szczególnie w Afryce - wspominał bp Mazur.


W mowie pożegnalnej parafianie podziękowali ojcu Krzysztofowi za jego otwartość, serdeczność, i wielkie ciepło, za to że zawsze mogli na niego liczyć jako na człowieka i kapłana.
Za oddaną posługę i zaangażowanie duszpasterskie wśród migrantów podziękował zmarłemu zakonnikowi w imieniu diecezji warszawsko-praskiej, bp Romuald Kamiński. Wyraził jednocześnie nadzieję, że jego odejście do Pana będzie jak w przypadku pierwszych misjonarzy zasiewem na przyszłość przynoszącym bogate owoce duchowe dla całej wspólnoty parafialnej i nowo tworzącego się duszpasterstwa.


W wtorek, 13 sierpnia, uroczystości pogrzebowe odbędą się w parafii Matki Bożej Bolesnej w Nysie, gdzie o. Krzysztof SVD był proboszczem w latach 2007-2016.
W 2017 roku o. Łukoszczyk SVD objął urząd proboszcz w parafii św. Jadwigi na Żeraniu w Warszawie, gdzie poza miejscową ludnością przychodzą także wierni z języka hiszpańskiego, Chińczycy, Wietnamczycy, oraz mieszkańcy Afryki mówiących po angielsku.