Franciszek na Światowy Dzień Pokoju: pokój opiera się na szacunku dla każdej osoby

KAI / pk
data31.12.2018 09:08

(fot. Boris Stroujko / Shutterstock.com)

O podejmowanie zdecydowanych działań na rzecz pokoju zaapelował Ojciec Święty do polityków w swoim orędziu na obchodzony 1 stycznia 2019 roku 52. Światowy Dzień Pokoju. Jego hasło brzmi: "Dobra polityka służy pokojowi".

 

Na wstępie papież podkreślił, że adresatami daru pokoju jest nasz dom - każda rodzina, każda wspólnota, każdy kraj, każdy kontynent a przede wszystkim każda osoba, wreszcie Ziemia, na której zamieszkujemy i którą winniśmy otoczyć troskliwą opieką. Na początku roku Franciszek złożył życzenia: "Pokój temu domowi!".

 

Przeczytaj całość papieskiego orędzia>>

 

Ojciec Święty wyjaśnił znaczenie aktywności politycznej w budowania obywatelstwa i dzieł człowieka oraz zaapelował, by osoby, które się jej poświęcają czyniły to w duchu służby. "Polityka, jeśli jest realizowana z podstawowym poszanowaniem dla życia, wolności i godności ludzi, może naprawdę stać się wzniosłą formą miłości" - stwierdził papież.

 

Franciszek zaznaczył, że dobre działanie polityczne jest uzależnione od przestrzegania: sprawiedliwości, równości, wzajemnego szacunku, szczerości, uczciwości, wierności. Przypomniał też Błogosławieństwa polityka, kardynała François'a Xavier Nguyen Van Thuana (1928-2002). "Każde odnowienie funkcji elekcyjnych, każdy termin wyborczy, każdy etap życia publicznego jest okazją, by powracać do źródła i punktów odniesienia, które inspirują sprawiedliwość i prawo. Jesteśmy tego pewni: dobra polityka służy pokojowi; szanuje i krzewi podstawowe prawa człowieka, które są także wzajemnymi obowiązkami, tak aby między obecnymi a przyszłymi pokoleniami nawiązała się więź zaufania i wdzięczności" - napisał Ojciec Święty.

 

Papież wskazał także na wady odbierające polityce wiarygodność. Zaznaczył, że są one hańbą życia publicznego i zagrażają pokojowi społecznemu. Wymienił korupcję - w jej wielu formach bezprawnego przywłaszczania sobie dóbr publicznych lub instrumentalizacji ludzi - odmawianie prawa, brak poszanowania reguł wspólnotowych, bezprawne bogacenie się, uzasadnianie władzy siłą lub arbitralnym pretekstem "racji stanu", skłonność okopywania się przy władzy, ksenofobię i rasizm, zaniechanie troski o Ziemię, nieograniczoną eksploatację zasobów naturalnych ze względu na doraźny zysk, pogardę dla tych, którzy zostali zmuszeni, by udać się na wygnanie.

 

Franciszek stwierdził, że polityka służy pokojowi, jeżeli wyraża się w uznaniu charyzmatów i zdolności każdej osoby, a zwłaszcza młodzieży oraz krzewieniu zaufania między ludźmi. Zaapelował o odrzucenie wojny i strategii strachu. Wskazał, że eskalacja zastraszenia, jak również niekontrolowane rozprzestrzenianie broni są sprzeczne z moralnością i poszukiwaniem prawdziwej zgody. "Terror wobec osób najbardziej podatnych na zagrożenia przyczynia się do wygnania całych grup ludności w poszukiwaniu ziemi pokoju. Bezzasadne są wypowiedzi polityczne, które próbują oskarżać migrantów o wszelkie zło i pozbawiać ubogich nadziei. Należy natomiast podkreślić, że pokój opiera się na szacunku dla każdej osoby, niezależnie od tego, jakie byłyby jej dzieje, na poszanowaniu prawa i dobra wspólnego, świata stworzonego, który został nam powierzony i bogactwa moralnego, przekazanego nam przez minione pokolenia" - czytamy w orędziu Ojca Świętego.

 

Papież zaapelował szczególnie o działania rzecz obrony godności i szacunku dzieci.

 

Nawiązując do obchodzonej przed kilkoma dniami siedemdziesiątej rocznicy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Franciszek zaznaczył, że pokój jest rezultatem wspaniałego projektu politycznego, opartego na wzajemnej odpowiedzialności i współzależności istot ludzkich. Dodał, że jest on także wyzwaniem, domaga się nawrócenia serca i duszy. Wskazał trzy wymiary tego pokoju wewnętrznego i wspólnotowego:

 

- pokój z samym sobą,

- pokój z innym: członkiem rodziny, przyjacielem, obcym, ubogim, cierpiącym

- pokój ze światem stworzonym, odkrywając wspaniałość Bożego daru oraz część odpowiedzialności, jaka spada na każdego z nas, jako mieszkańców świata, obywateli i twórców przyszłości.

 

Na zakończenie Ojciec Święty zachęcił, by polityka pokoju czerpała inspirację ducha hymnu Maryi Magnificat.