Kto chce obalić papieża Franciszka? "Czekają nas czasy chaosu"

Tygodnik Powszechny / kw
data09.05.2019 08:30

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)

"19 osób z tytułami akademickimi sformułowało list otwarty, w którym oskarża Franciszka o świadome popełnianie przestępstwa herezji i wzywa biskupów do podjęcia odpowiednich działań" - czytamy w tekście Piotra Sikory z "Tygodnika Powszechnego".

 

List podpisali m.in. profesor teologii katolickiej wykładający na Uniwersytecie w Oxfordzie, Aidan Nichols OP; znany badacz myśli Ojców Kościoła, prof. John Rist czy znany publicysta, Peter Kwasniewski.

 

Jak zauważa Sikora, "zarzuty merytoryczne nie są nowe - chodzi głównie o fragmenty adhortacji "Amoris laetitia" na temat Eucharystii dla rozwodników", do których dodano jedynie kwestię deklaracji o powszechnym braterstwie, którą papież podpisał w Abu Zabi w lutym br. Zdaniem autorów listu, papież Franciszek w tej deklaracji "neguje jedyność zbawczą Chrystusa".

 

Franciszek na celowniku. Czy papież krył kardynała-pedofila? <<

 

Autorzy łączą także rzekome odrzucenie niektórych nauk kościelnych przez papieża z jego przychylnością, które okazali biskupom i kardynałom uznanym za winnych nadużycia lub ukrycia za nadużycia i korupcję, takich jak kardynałowie Theodore McCarrick, Godfried Danneels, Donald Wuerl i Oscar Rodriguez Maradiaga.
 
List został opublikowany w pięciu językach europejskich i jest "trzecim etapem" procesu, który rozpoczął się latem 2016 r. Jak zauważa Sikora, w opublikowanych wcześniej zarzutach, ich autorzy powstrzymywali się "od oskarżenia papieża o świadome szerzenie herezji"
 
"Nowe, eskalujące protest jest otwarte oskarżenie Franciszka o trwanie w herezji. Do tej pory krytycy papieża zarzucali mu nieroztropność lub wygłaszanie błędnych poglądów" - pisze publicysta "Tygodnika Powszechnego".
 
Jak podkreśla, zarzut o trwanie w herezji może być o tyle groźny, że "tradycja kanoniczna już od średniowiecza uznawała, iż biskup Rzymu, który jest heretykiem, traci swój urząd".
 
 
Czy jest szansa na to, że Franciszek straci swój urząd? Jak podkreśla Sikora, Kościół katolicki nie ma procedury usuwania papieża z urzędu. W tej sytuacji, "jeśli jakaś grupa biskupów chciałaby podjąć takie działanie, czekają nas czasy chaosu" - pisze Sikora, podsumowując, że usunięcie Franciszka jest wyraźnie celem "środowisk konserwatywnych".
 
"To bezprecedensowa akcja. Codziennie prowadzony jest systematyczny atak obliczony na zniszczenie Ojca Świętego. Stoją za tym niektórzy biskupi" - komentowali podobne akcje znani watykaniści. Przeczytaj tekst odsłaniający kulisy oskarżania papieża Franciszka o herezję.