Czy to największe wyzwanie pontyfikatu Franciszka? Papież prosi nas o modlitwę

PAP / KAI / Karol Wilczyński
data25.08.2018 10:30

(fot. Grzegorz Gałązka / galazka.deon.pl)

Przybywający w sobotę do Irlandii na IX Światowe Spotkanie Rodzin papież Franciszek zmierzy się z konsekwencjami skandalu pedofilii w Kościele, który wywołał wstrząs w społeczeństwie tego kraju i znacznie wpłynął na spadek życia religijnego i zaufania wiernych.

 

Do Irlandii, gdzie w wielu środowiskach nie mija szok w związku ze skalą nadużyć i ich ukrywania, przyjeżdża papież, który - jak zauważają watykaniści - z determinacją i wielkim osobistym zaangażowaniem podejmuje starania, by wykorzenić to zjawisko i wyleczyć rany z przeszłości.

 

Jego kolejnym bezprecedensowym krokiem był poniedziałkowy list do wiernych na całym świecie na temat pedofilii w Kościele, pełen słów skruchy i ubolewania.

 

Protesty przeciw Kościołowi

 

"Można powiedzieć, że Kościół jest na samym dnie" - powiedział dla the Washington Post ks. Richard Gibbons, rektor sanktuarium w Knock, które podczas wizyty w Irlandii odwiedzi papież Franciszek. Odniósł się on przede wszystkim do kryzysu związanego z molestowaniem seksualnym nieletnich w Kościele w Irlandii.

 

To właśnie z tego powodu podczas Mszy świętej w Dublinie w niedzielę, ofiary molestowania w Kościele zgromadzą się w Ogrodzie Pamięci, by protestować przeciw niewystarczającym gestom i by domagać się surowego ukarania winnych. Protest organizuje m.in. Amnesty International w Dublinie, której dyrektor - Colm O'Gorman - jest ofiarą molestowania seksualnego przez księdza.

 

Ruch "Baby Shoes Remember" chcąc zwrócić uwagę na problem pedofilii wśród księży zawiesi dziecięce buciki w widocznych punktach miasta. Mają one zwrócić uwagę i zmusić do refleksji na temat problemu pedofilii w Kościele.

 

Rozmaite ruchy chwalą jednak papieża Franciszka m.in. za decyzję przyjęcia rezygnacji pięciu biskupów z Chile w związku z aferą dotyczącą molestowania seksualnego.

 

 

Pedofilia zniszczyła Kościół w Irlandii?

 

Historia Kościoła w Irlandii jest trudna. W latach 80. XX wieku w środowisku kościelnym pojawiły się pierwsze informacje o przestępstwach popełnionych przez księdza Billa Carneya, który wykorzystał seksualnie dziesiątki dzieci.

 

Gdy odmówił opuszczenia parafii, zapłacono mu 30 tys. funtów, by go do tego nakłonić. Wydalony ze stanu kapłańskiego, został aresztowany po 30 latach od pierwszego wyroku skazującego. Zmarł w więzieniu w 2015 roku.

 

Liczne przypadki nadużyć w wielu katolickich instytucjach, w tym w sierocińcach, szkołach i internatach, naświetliła powołana w 2000 roku przez rząd w Dublinie Komisja Dochodzeniowa w sprawie Wykorzystywania Dzieci. Własne postępowanie wyjaśniające wszczęły też władze kościelne.

 

W kolejnych latach ustalono, że tylko w archidiecezji w Dublinie począwszy od lat 40. XX wieku było ponad 100 księży pedofilów, których ofiarami padło około 400 nieletnich. Jednocześnie na masową skalę ukrywano tam te czyny, co opisano w osobnym raporcie. W dokumencie wspólnej Komisji Rządowo-Kościelnej z 2009 roku stwierdzono, że w ponad 200 placówkach w ciągu siedmiu dekad przemocy seksualnej i fizycznej oraz psychicznej dopuściło się kilkuset księży, zakonników i zakonnic.

 

Osobny raport opracowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości Irlandii dotyczył pedofilii w diecezji Cloyne, której ordynariuszem był w latach 1987-2010 biskup John Magee, wcześniej drugi osobisty sekretarz papieży: Pawła VI, Jana Pawła I i Jana Pawła II, następnie mistrz papieskich ceremonii liturgicznych. Zarzucono mu udział w ukrywaniu tych czynów i to, że nie realizował zaleceń Watykanu.

 

W 2010 roku Benedykt XVI wystosował nadzwyczaj kategoryczny i poruszający list pasterski do katolików Irlandii. Zapewnił wiernych: "Podobnie jak was, głęboko poruszyły mnie informacje dotyczące nadużyć seksualnych wobec bezbronnych dzieci i młodzieży, jakich dopuścili się członkowie irlandzkiego Kościoła".

 

"Mogę jedynie dzielić konsternację i poczucie zdrady, które były udziałem wielu z was, kiedy dowiedzieliście się o tym, że te grzeszne i zbrodnicze czyny miały miejsce, oraz o tym, w jaki sposób potraktowały je władze Kościoła w Irlandii" - dodał Benedykt XVI.

 

Papież podkreślił, że Kościół musi uznać, że "zostały popełnione ciężkie grzechy wobec bezbronnych dzieci". Zwracając się do ofiar, napisał: "Cierpieliście okrutnie i z tego powodu naprawdę bardzo ubolewam. Wiem, że nic nie może wymazać zła, jakiego doznaliście". "Wszyscy odczuwamy wstyd i wyrzuty sumienia" - przyznał.


Papież zwrócił się też do sprawców czynów pedofilii: "Zdradziliście niewinnych młodych ludzi oraz ich rodziców, którzy wam zaufali. Musicie za to odpowiedzieć przed Bogiem wszechmogącym, a także przed odpowiednio powołanymi do tego sądami".

 

Spustoszenie w Kościele

 

Symptomy kryzysu są bardzo poważne. W ciągu ostatnich 20 lat opustoszały kościoły. Brakuje też powołań. W ostatnich dwóch referendach katolicy świeccy opowiedzieli się przeciwko katolickiej wizji człowieka. Zagłosowali za małżeństwami jednopłciowymi i aborcją.


Ostatnie lata przyniosły w tym kraju radykalny spadek zaufania do Kościoła. Utracił on moralny autorytet - przyznało dwie trzecie Irlandczyków w jednym z sondaży. O połowę, z około 90 proc. do 45 proc. spadła liczba wiernych uczestniczących w mszach.

 

Widać to również w powołaniach. Niegdyś Irlandia słynęła z tego, że wysyłała księży-misjonarzy na cały świat. W tym toku jedynie sześciu młodych mężczyzn wstąpiła do seminarium św. Patryka w Maynooth, co jest - jak podaje the Irish Times - prawdopodobnie najniższą liczbą od założenia uczelni w 1795 roku.

 


"Myślę, że ten kryzys był wielotorowy. Z jednej strony wiązał się on z tym, że Kościół w Irlandii, która odradzała się na początku XX wieku, stworzył całą strukturę socjalną, czyli szkoły, szpitale… W ten sposób otrzymał pewne przywileje, miał autorytet moralny - powiedział Radiu Watykańskiemu o. Parys. - Później, po ujawnieniu skandali autorytet ten został nadszarpnięty. Ponadto dokonała się kolonizacja kulturowa Irlandii przez kulturę laicką, którą przyjęto jako wyzwolenie ze starego systemu. Przestrzegał już przed tym młodych Jan Paweł II w 1979 r. Mówił im, że taki proces nadejdzie. A Kościół podjął za mało wysiłku ewangelizacyjnego. Masowość praktyk religijnych mogła trochę oszukiwać. Nałożył się na to proces pewnego «ukulturowienia» wiary, czyli zanikła wewnętrzna struktura wymagań wiary, wynikających z relacji z Chrystusem, a pozostały zewnętrzne formy, związane z obrzędami".

 

* * *

 

Metropolita Dublina abp Diarmuid Martin ma nadzieję, że podczas wizyty w Irlandii papież Franciszek będzie mówił wprost o nadużyciach seksualnych księży. Ojciec Święty odwiedzi Zieloną Wyspę 25 i 26 sierpnia, by wziąć udział w IX Światowym Spotkaniu Rodzin w Dublinie.

 

- Niedawna historia Kościoła w Irlandii zawiera chwile prawdziwej ciemności. Potrzebujemy Kościoła światła; światła, które demaskuje ciemność taką, jaką ona jest; takiego światła, którego nie mogą zgasić ani przytłumić mechanizmy ukrywania lub samousprawiedliwienia - powiedział abp Martin na kilka dni przed papieską wizytą w Dublinie.

 

Temat kryzysu związanego z molestowaniem nieletnich prawdopodobnie zdominuje podróż papieża do Irlandii, która jest 24 zagraniczną pielgrzymką Franciszka. Wiedząc o tym, papież kilkakrotnie poprosił o modlitwę wszystkich wiernych.

 

Tutaj znajdziesz więcej informacji na temat pobytu Franciszka w Irlandii. Bądź na bieżąco, wspieraj papieża >>