Papież wspomniał zmarłego dziennikarza. "To pierwszy lot, w którym zabrakło waszego kolegi"

KAI / jp
data23.01.2019 13:00

(fot. PAP/EPA/TELENEWS)

Ojciec Święty poprosił wszystkich o zachowanie chwili milczenia, by uczcić pamięć rosyjskiego dziennikarza i zakończył ją odmawiając "Ojcze nasz".

 

- W drodze z Rzymu do Panamy Franciszek pozdrowił towarzyszących mu dziennikarzy i przypomniał postać zmarłego 28 grudnia ub. roku wieloletniego korespondenta rosyjskiej agencji TASS w Rzymie, Aleksieja Bukałowa - podał na portalu Radia Watykańskiego, vaticannews Andrea Tornielli.

 

Franciszek podziękował dziennikarzom za ich intensywną pracę, którą wykonają w najbliższych dniach w Panamie. Dodał wzruszonym głosem: "Jest to pierwszy lot, w którym zabrakło waszego kolegi, którego bardzo lubiłem, Aleksieja Bukałowa z agencji Tass. Mówiąc o zmarłym 28 grudnia w wieku 78 lat rosyjskim dziennikarzu papież stwierdził: "Był człowiekiem wielkiego humanizmu, humanizmu nie lękającego tego co ludzkie, aż po to, co najniższe i Boskiego aż po to, co najwznioślejsze. Był człowiekiem zdolnym do syntezy w stylu Dostojewskiego".

 

Następnie Ojciec Święty poprosił wszystkich o zachowanie chwili milczenia, by uczcić pamięć rosyjskiego dziennikarza i zakończył ją odmawiając "Ojcze nasz". Zgromadzeni na pokładzie dziennikarze podziękowali Franciszkowi gromkimi brawami.

 

Obejrzyjcie wzruszające wideo:

 

 

Wcześniej organizator podróży papieskich, ks. prał. Mauricio Rueda Belz, przedstawił tymczasowego dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Alessandro Gisottiego podczas jego pierwszego lotu w tej nowej roli.

 

* * * 

 

Jeśli chcesz być na bieżąco, zapraszamy do specjalnego Serwisu Pielgrzymkowego.