Trzy rzeczy, które łączą duchowość ignacjańską i muzułmańską

kw
data14.05.2019 07:00

(fot. Deposit Photos)

Ramadan, który obecnie przeżywają muzułmanie na całym świecie, to szczególny czas, podobnie jak dla chrześcijan jest nim Wielki Post.

 

Jest wiele rzeczy, które łączy muzułmanów i chrześcijan, ale niewiele osób wie, jak wiele łączy duchowość ignacjańską z duchowością islamu.

 

Jak wskazała Jordan Denari Duffner, amerykańska badaczka i znawczyni islamu, są trzy arabskie wyrażenia - kluczowe dla każdego muzułmanina, które mają swój ignacjański odpowiednik.

 

Oto one:

 

1. Maszallah

 

Zwrot "Maszallah - czyli w języku arabskim "co Bóg zechce" - jest używany do wyrażenia wdzięczności, czci i podziwu dla dobra i piękna, które nas spotkało. Chodzi o to, by rozpoznać światło Boga w stworzonym świecie. Muzułmanie często mówią "maszallah", gdy odnoszą sukces, gdy widzą piękny zachód słońca lub gdy komuś urodzi się dziecko. 

 

Przypomina to ignacjański rachunek sumienia tylko natychmiastowy. Św. Ignacy zalecał, by w codziennym rachunku sumienia szukać tych przestrzeni, w których udało nam się lepiej poznać Boga - również w stworzeniu.

 

Warto zauważyć, że w encyklice Laudato si’ jest zawarty piękny cytat muzułmańskiego poety i myśliciela z IX wieku, Ali al-Khawasa: "Wszechświat rozwija się w Bogu, który go całkowicie wypełnia. Istnieje zatem misterium, które trzeba podziwiać w liściu, w ścieżce, w rosie, w twarzy ubogiego. Ideałem nie jest tylko przejście ze świata zewnętrznego do wewnętrznego, by odkryć działanie Boga w duszy, ale także wyjście na spotkanie w nim we wszystkim" (LS 233).

 

Chodzi więc o to, by rozpoznawać, że to ostatecznie Bóg jest dawcą dobrych darów stworzenia i ćwiczyć w sobie postawę wdzięczności, ponieważ - jak mówił św. Ignacy - Boga można znaleźć we wszystkim. 

 

 

2. Inszallah

 

Innym znaczącym zwrotem w tradycji islamskiej jest inszallah czyli: "jeśli Bóg zechce". Muzułmanie używają go, gdy mówią o przyszłości, aby zastrzec, że to Bóg ostatecznie ma kontrolę nad ich życiem i nad ich planami.

 

Częste wzmianki o woli Bożej w mowie muzułmanów wskazują na to, co leży w centrum islamu: dostosowanie własnej woli do woli Boga. Pojęcie "islam" odnosi się do pokoju, który przychodzi wraz z podporządkowaniem się woli Bożej, a muzułmanin jest osobą, która poddaje się temu danemu przez Boga pokojowi.


Zaskakujące może być to, że jest to pojęcie znane osobom zapoznanym z duchowością ignacjańską. Św. Ignacy nauczał, że musimy stale zadawać sobie pytanie: "Jaka jest Boża wola dla mnie?" i "Jak mogę żyć tak, aby wypełniać pragnienia Boga dla mnie i dla świata?"

 

Ignacy napisał, że możemy dojść do tych odpowiedzi poprzez modlitewne rozeznawanie. Dżunajd, duchowy mistrz muzułmański, pisał, że rozpoznanie i poddanie się woli Boga przynosi głębokie zadowolenie. Jednak proces rozpoznawania woli Bożej i przeżywania jej w praktyce jest wyzwaniem.

 

Wypowiadając inszallah, muzułmanie wyrażają swoje wewnętrzne zaufanie, czyli tawakkul, Bożym planom na przyszłość.

 

 

3. Allahu Akbar

 

Duchowość islamska i ignacjańska kładą także silny nacisk na "wielkość" Boga. Każde islamskie wezwanie do modlitwy rozpoczyna się od inwokacji Allahu Akbar: "Bóg jest największy". Służy do wychwalania Boga, który jest transcendentny, wspanialszy niż moglibyśmy sobie wyobrazić.

 

Niestety, większość nie-muzułmanów kojarzy to zdanie tylko z terrorystami. A przecież tak naprawdę oznacza ono mniej więcej to samo, co... motto Towarzystwa Jezusowego: Ad Majorem Dei Gloriam - "Dla większej chwały Bożej".

 

Zostało ono wymyślone przez św. Ignacego, aby przypomnieć nam, że każdy czyn, który wykonujemy, duży lub mały, może i powinien być poświęcony Bogu samemu. Motto głosi wspólny cel chrześcijan, muzułmanów i wszystkich ludzi wiary, którzy starają się poświęcić swoje życie czemuś większemu niż oni sami.

 

* * * 

 

Tekst jest parafrazą artykułu z bloga Jordan Denari Duffner >>