Słyszałeś, że pedofilia łączy się z homoseksualizmem? Naukowcy to zbadali

klubjagiellonski.pl / kk
data12.06.2019 07:00

(fot. Aaron Burden / Unsplash)

"Wyniki empiryczne nie tylko nie potwierdzają obecności związku pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią, a wręcz dostarczają racji na rzecz odrzucenia tej hipotezy" - pisze Błażej Skrzypulec.

 

W tekście "Nie można łączyć pedofilii z homoseksualizmem", który ukazał się na portalu Klubu Jagiellońskiego, Skrzypulec pokazuje ile prawdy jest w popularnie powtarzanej w mediach zależności między orientacją seksualną, a przestępstwami wykorzystywania nieletnich.

 

Autor przywołuje klasyczne badania psychologiczne Freunda z lat 80. i 90. XX wieku, w których mierzono pobudzenie seksualne badanych przy pomocy prezentacji im zdjęć nagich osób.

 

Adam Żak SJ: pasterze zrozumieli, że muszą zobaczyć, jakie trupy mają w szafie >>

 

"Po pierwsze, mężczyzn, których pobudzają bodźce prezentujące dorosłych mężczyzn nie pobudzają bodźce prezentujące dzieci (niezależnie od płci)" - pisze Skrzypulec i zaznacza, że podobne wyniki dotyczyły mężczyzn, których podniecały zdjęcia dorosłych kobiet. Oba te wyniki pokazują, że orientacja nie wpływa na skłonności pedofilskie, bo "w obu tych grupach skłonności pedofilskie albo nie występują, albo są rzadkością".

 

Druga obserwacja dotyczyła skazańców odsiadujących wyroki za czyny pedofilskie. Skazańcy, których przestępstwa dotyczyły małych chłopców nie byli tak pobudzeni na widok nagich mężczyzn, jak mężczyźni homoseksualni.

 

Trzecia wiązała się z pobudzeniem przez drugą płeć. O ile mężczyźni zainteresowani nagimi mężczyznami, nie byli pobudzeni przez zdjęcia nagich kobiet, a panowie zainteresowani kobietami - przez zdjęcia nagich mężczyzn, o tyle ta zależność w grupie osób skazanych za pedofilię nie wychodziła. Przestępców najczęściej pobudzał wiek osób prezentowanych na zdjęciach, a nie płeć.

 

Hans Zollner SJ: jeśli Kościół nie zrezygnuje z władzy, ludzie się odwrócą >>

 

"Wszystkie te wyniki sugerują, że mężczyźni homoseksualni, mężczyźni heteroseksualni oraz pedofile stanowią osobne grupy, które co najwyżej w niewielkim stopniu się przecinają" podsumowuje Skrzypulec, bo "jeśli hipoteza o związkach pedofilii z homoseksualizmem byłaby prawdziwa, to powinno się otrzymywać wyniki wskazujące, że mężczyźni homoseksualni, częściej niż mężczyźni heteroseksualni, czują także pociąg seksualny do dzieci. Uzyskane dane nie wskazują jednak na występowanie takich zależności".

 

Cały tekst i prezentowane w nim badania znajdziesz tutaj >>