Czujesz się niespełniona jako kobieta? Te 15 kroków Ci pomoże

Blogi strefapolcienia.blog.deon.pl
data11.03.2019 07:00

(fot. pl.depositphotos.com)

Praktykowanie tych zasad doprowadziło mnie do przeobrażenia z osoby niepewnej siebie, zakompleksionej i negującej swoją wartość do bycia kobietą, która dzisiaj czuje się spełniona.

 

Panowie, z góry proszę o wybaczenie, ale z racji tego, że jestem kobietą a ten post jest wyjątkowo osobisty, poniższy zestaw dobrych praktyk jest dedykowany Paniom, gdyż o Paniach będzie traktował.

 

Nie oznacza to bynajmniej, że Panowie nie mogą sobie tych punktów dostosować do płci własnej :). A więc jedziemy!

 

Dziś są moje trzydzieste trzecie urodziny i jestem z tego powodu niezwykle szczęśliwa. Ten blog miał być moim prezentem dla samej siebie właśnie z okazji dzisiejszego dnia, ale tak się złożyło, że otwarcie nastąpiło nieco wcześniej, pod wpływem wielkiego przypływu radości z napisania dla Was pierwszego tekstu.

 

Chciałabym podzielić się z Wami piętnastoma przekonaniami / postawami / działaniami, które być może są banalne, ale dla mnie w okresie ostatnich kilku lat stanowiły przewrót kopernikański. Praktykowanie tych zasad doprowadziło mnie do przeobrażenia z osoby niepewnej siebie, zakompleksionej i negującej swoją wartość do bycia kobietą, która dzisiaj czuje się spełniona, ale wciąż ma coraz większy apetyt na życie. Nie jest to lista o jakiejś z góry ustalonej hierarchii - raczej jest to zbiór moich odkryć uporządkowanych dość spontanicznie (co raczej mi się nie zdarzało wcześniej - zawsze musiał być jakiś analityczno - symetryczny porządek rzeczy 😀).

 

15 kroków do bycia spełnioną kobietą

 

1. Uwierz w to, że Bóg Cię kocha i naprawdę nie chce, żebyś była nieszczęśliwa.

 

2. Praktykuj wdzięczność za drobne rzeczy - dostrzegaj nawet najmniejsze okruchy dobra w ciągu dnia. Wdzięczność uwalnia serce od zazdrości i zgorzknienia.

 

3. Nie porównuj się z nikim - ani z tym, którego uważasz za lepszego, ani z tym, którego uważasz za gorszego od Ciebie - każdy ma swój bagaż i swoją historię.

 

4. Codziennie spójrz w lustro choć raz i powiedz sobie "Jestem fantastyczna" (to była terapia zalecona przez moją najukochańszą przyjaciółkę - Aguś: dziękuję po stokroć!)

 

5. Odpuść perfekcjonizm. Wystarczy, że będzie dobrze - nie musi być idealnie.

 

6. Zaakceptuj i przyjmij wszystkie (!) swoje uczucia. Daj sobie do nich prawo, nawet jeśli nie są miłe. Tak samo zrób ze swoimi wadami, słabościami i grzechami!*

 

7. Naucz się odpoczywać. Komunikuj bliskim spokojnie i stanowczo, że potrzebujesz odpoczynku.

 

8. Pozwól sobie na drobne przyjemności - kawę i ciastko, kieliszek dobrego wina, podarunek dla samej siebie. Bądź dla siebie dobra - najpierw zadbaj o siebie, żebyś mogła zadbać o innych (z pustego i Salomon nie naleje ;))

 

9. Nie przejmuj się opiniami innych - nie da się zadowolić wszystkich. Jedyną Osobą, przed którą zdasz relację jest Szef Wszystkich Szefów - przeglądaj się w Nim a zobaczysz bezgraniczną miłość!

 

10. Nie zostawiaj niczego "na specjalną okazję" - każdy dzień jest specjalną okazją do czerpania radości z życia. Załóż do kina wyjściową sukienkę. Użyj wreszcie tych dobrych perfum. Wyciągnij ładną bluzkę z szafy i załóż ją na zakupy do warzywniaka.

 

11. Skorzystaj z porady wizażystki - określ swój typ urody i zacznij zmieniać swoją garderobę. Zaoszczędzisz czas i pieniądze, i wreszcie poczujesz, że dobrze wyglądasz :).

 

12. Uwierz w to, że cokolwiek złego się dzieje - trwa to tylko teraz i na pewno kiedyś się skończy.

 

13. Spełniaj swoje marzenia - te małe i te największe - życie jest naprawdę za krótkie, żeby je odkładać do czasu emerytury lub z nich rezygnować, bo "co ludzie powiedzą".

 

14. Ucisz wewnętrznego krytyka - najlepiej wyślij go w kosmos :) - to nie jest Twój głos, a w dodatku typ bezczelnie kłamie :D.

 

15. Nawiąż kontakt ze swoim wewnętrznym dzieckiem i zatroszcz się o nie. Daj mu czasem dojść do głosu, zwłaszcza jeśli chodzi o radość - uciesz się spontanicznie, nie przejmując się, jak zareagują inni (parz punkt 9).

 

To większość, pewnie coś by się jeszcze znalazło, ale na początek na pewno wystarczy. Jak mówił ks. Kaczkowski: "Zacznij żyć, jest później niż Ci się wydaje".

 

Pozdrawiam Cię serdecznie i do poczytania!

 

Tekst pochodzi z bloga strefapolcienia.blog.deon.pl.