O tym dzieci i młodzież dabatowała w Sejmie

PAP / drr
data01.06.2014 10:28

(fot. PAP/Paweł Supernak)

Wybory parlamentarne to temat przewodni XX Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży, która odbywał się w niedzielę. Sejm Dzieci i Młodzieży, jak co roku, zebrał się w Dzień Dziecka. W obradach uczestniczyło 460 uczniów szkół ponadgimnazjalnych i gimnazjów z całej Polski.

 

Witając uczniów - uczestników obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży - marszałek Sejmu Ewa Kopacz pogratulowała zebranym "pięknego jubileuszu, jakim jest XX sesja". "Trudno uwierzyć, ale uczestnicy pierwszych sesji mają już ponad 30 lat. Chciałabym, by to doświadczenie przełożyło się w ich życiu na aktywne budowanie polskiej demokracji i samorządności" - powiedziała.

 

"Ostatnie tygodnie i miesiące pokazały, że nic nie jest dane raz na zawsze - ani bezpieczeństwo, ani demokracja. Demokracja, chociaż jest najlepszym z ustrojów, jak wszystko wymaga pielęgnowania" - mówiła marszałek. Nazwała demokrację bardzo pięknym, ale bardzo delikatnym kwiatem, dla którego wodą są wybory - zarówno parlamentarne, prezydenckie, europejskie, do samorządu terytorialnego, jak i do samorządu szkolnego. "Dla każdego, komu zależy na Polsce, wybory są najważniejszym sprawdzianem z obywatelskości; to dowód współodpowiedzialności i dojrzałości" - podkreśliła Kopacz.

 

Przypomniała, że za kilka dni przypada 25. rocznica częściowo wolnych wyborów, w których Polacy po raz pierwszy od lat mogli sami zdecydować, jakiej Polski chcą. "Wy na szczęście urodziliście się w wolnej Polsce. Nie znacie czasów, kiedy wyborami nazywano fałszywie coś, co wyborami nie było; kiedy demokracją nazywano coś, co było przemocą. Macie wolną, demokratyczną Polskę i to jest wasza Polska (...) 25 lat temu, my, obywatele, opowiedzieliśmy się za taką właśnie wolną Polską; bardzo jej chcieliśmy" - mówiła marszałek Sejmu.

 

"Wybraliśmy demokrację i musieliśmy się jej nauczyć. Po tylu latach możemy powiedzieć, że nie zbłądziliśmy, dlatego że wiedzieliśmy, że istotą demokracji są wolne wybory. Pamiętajcie o tym zawsze (...) Pamiętajcie też, że nie ma żadnego +oni+ - jesteśmy +my, obywatele Polski+" - powiedziała Kopacz.

 

Następnie przekazała głos marszałek Sejmu Dzieci i Młodzieży Justynie Opoce z Technikum Ekonomicznego w Lublinie, która uderzając trzy razy laską marszałkowską, otworzyła obrady izby i powitała gości specjalnych - m.in. wiceminister edukacji Ewę Dudek i rzecznika praw dziecka Marka Michalaka.

 

Dudek, zwracając się do uczestników obrad, zaznaczyła, że w ciągu 25 lat, jakie minęły od wyborów w 1989 r. ciągle uczymy się demokracji. "W tym procesie nauki, tworzenia społeczeństwa obywatelskiego, nieoceniony jest wkład szkoły. To właśnie tam, zaraz obok domu rodzinnego, młodzi ludzie dowiadują się, co to znaczy wykazywać postawę obywatelską, czym jest społeczeństwo obywatelskie" - mówiła.

 

Nawiązała też do wystąpienia marszałek Sejmu. "Wasza obecność dziś tutaj, wasze zaangażowanie jest dowodem na to, że rozumiecie, że to nie jacyś oni tworzą społeczeństwo demokratyczne i obywatelskie, lecz że tworzy je każdy z nas (...) Mam nadzieję, że dzisiejsza sesja sprawi, że umocnicie się w swojej aktywności i zaangażowaniu" - powiedziała Dudek.

 

Marek Michalak zaznaczył, że uczniowie, jako niepełnoletni nie mają możliwości skorzystania z pełni praw wyborczych czynnych i biernych, nie oznacza to jednak, że nie mogą uczestniczyć w życiu publicznym i mieć wpływu na jego kształt. Przywołał zapisy konstytucji i Konwencji o Prawach Dziecka. "Obywatel do 18. roku życia, czyli dziecko, ma prawo żądać, by organy władzy publicznej oraz osoby odpowiedzialne za dziecko wysłuchały go i w miarę możliwości uwzględniły jego zdanie" - cytował. Jednocześnie zaapelował do młodych ludzi, by wyrażając swoje zdanie pamiętali, że prawom towarzyszą obowiązki, odpowiedzialność za innych. "Chcę być wysłuchany, mam prawo być wysłuchany, ale muszę to robić w taki sposób, by nie naruszać godności drugiego człowieka (...) robić to w sposób, który nie obraża mnie i nie obraża innych. Tak jest ze wszystkimi innymi prawami" - podkreślił Michalak.

 

Przed zakończeniem obrad głos zabrał wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński. "Cieszę się, że mówimy tu o przyszłości waszego i następnych pokoleń. Zadajemy sobie wspólnie pytania i snujemy refleksje, jak znaleźć polską odpowiedź na świat po wielkim światowym kryzysie, na świat w erze wielkiej globalizacji, gdy wszystko przyśpieszyło (...), gdy zmienił się rodzaj konkurencji między państwami, branżami, wytwórcami, gdy buduje się zupełnie nowa demokracja, gdy obywatel każe państwu zupełnie inaczej postrzegać swoje powinności" - mówił wicepremier. Ocenił, że współczesny człowiek, przesuwając granice wolności, nie zawsze zdaje sobie sprawę, że jednocześnie bierze na siebie coraz większą odpowiedzialność.

 

Po zakończeniu obrad marszałek Sejmu Ewa Kopacz podziękowała posłom Sejmu Dzieci i Młodzieży. "Chciałabym podziękować tym młodym ludziom za to, że skorzystali z jednej z bardzo ważnych wolności - z wolności słowa. Występowali bardzo spokojnie, z szacunkiem dla wszystkich na sali. Chciałabym podziękować im za szacunek dla tego miejsca, dla miejsca, gdzie bije serce demokracji (...). Dziękuję za przykład dla innych młodych ludzi" - powiedziała.

 

"To my młodzi mamy świat w naszych rękach, to my będziemy nim w przyszłości rządzić (...) Doskonale wiemy, czego oczekujemy, czego potrzebujemy" - powiedziała marszałek Sejmu Dzieci Młodzieży Justyna Opoka. Z kolei druga marszałek sejmu dziecięcego Marta Wójtych z Gimnazjum im. Piotra Kowalika w Gołańczu (woj. wielkopolskie), mówiła o odpowiedzialności młodych za kraj, za przyszłość. "To my jesteśmy odpowiedzialni za Polskę. To dzięki takim doświadczeniom jak to, uczymy się, jak posługiwać się (...) władzą, którą mieliśmy dziś w rękach przez kilka godzin. Chcemy pomagać dorosłym, chcemy pokazywać im, czego oczekujemy, co trzeba zmienić w kraju" - powiedziała. Za zorganizowanie sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży dziękował też trzeci marszałek Mateusz Wojcieszak z VI Liceum Ogólnokształcącego w Radomiu. "To wspaniałe doświadczenie dla nas młodych ludzi" - ocenił.

 

Sejm Dzieci i Młodzieży organizowany jest co roku, począwszy od 1994 r. Pierwsza sesja odbyła się z inicjatywy wicedyrektor ówczesnego Biura Informacyjnego Kancelarii Sejmu Urszuli Pańko i prezes Polskiej Akcji Humanitarnej Janiny Ochojskiej (od początku działalności dziecięcego Sejmu sesja nie odbyła się jedynie w 1999 roku). Tematem pierwszej sesji była "Wojna - zagrożeniem szczęśliwego dzieciństwa". W kolejnych latach poruszano takie kwestie jak m.in. ekologia, ekorozwój, globalizacja, szkoła, samorząd uczniowski, praca dzieci.

 

Polska jako pierwszy kraj w Europie zorganizowała tego typu przedsięwzięcie. Obecnie młodzieżowe parlamenty działają także we Francji, w Portugalii, Wielkiej Brytanii, Finlandii i Czechach.

 

XX Sesja Sejmu Dzieci i Młodzieży zorganizowana została przez Kancelarię Sejmu w porozumieniu z Centrum Edukacji Obywatelskiej, Ośrodkiem Rozwoju Edukacji i Ministerstwem Edukacji Narodowej.