Świętokrzyskie: 32-latek z zarzutami za prowadzenie 18 plantacji konopi

PAP / df
data10.07.2019 15:43

(fot. depositphotos.com)

10 lat więzienia może grozić 32-letniemu mieszkańcowi gminy Ćmielów (Świętokrzyskie), który miał prowadzić 18 nielegalnych upraw konopi. Według śledczych, z roślin można byłoby wyprodukować ok. 15 kg narkotyku o wartości blisko 600 tys. zł.

 

Jak przekazał PAP Maciej Ślusarczyk z biura prasowego świętokrzyskiej policji, w poniedziałek funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej w Kielcach zatrzymali 32-latka podejrzanego o nielegalną uprawę konopi innych niż włókniste. Zaznaczył, że na 18 uprawach, skrzętnie ukrytych w zalesionych terenach gminy Ćmielów, policjanci zabezpieczyli 670 krzaków.

 

"Mieszkaniec gminy Ćmielów wpadł podczas wycinania krzewów. W samochodzie, którym na miejsce nielegalnej uprawy przyjechał mężczyzna policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt świeżo ściętych krzaków z sąsiedniej plantacji" - powiedział Ślusarczyk dodając, że z zabezpieczonych roślin można byłoby wytworzyć blisko 15 kg substancji odurzającej o wartości ok. 600 tys. zł.

 

W środę mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz uprawy konopi innych niż włókniste.

 

Grozi mu do 10 lat więzienia.