Afganistan: 20 zabitych w eksplozji na spotkaniu talibów i sił rządowych

PAP / kk
data16.06.2018 17:38

(fot. PAP/EPA/STR)

Co najmniej 20 osób zginęło, a 16 zostało rannych w sobotę wskutek eksplozji samochodu-pułapki podczas spotkania talibów i przedstawicieli sił bezpieczeństwa w prowincji Nangarhar na wschodzie Afganistanu - poinformowały lokalne władze.

 
Do zdarzenia doszło w miejscowości Gazi Aminullah Chan, w parku, gdzie trwały obchody kończącego ramadan święta Eid al-Fitr. Spotkanie między talibskimi bojownikami a przedstawicielami sił rządowych odbyło się w ramach zawieszenia broni ogłoszonego z okazji tego święta.
 
Wcześniej lokalne władze informowały o co najmniej 10 zabitych, w tym o talibach i osobach cywilnych.
 
Rzecznik gubernatora prowincji, Attaullah Chogjani, potwierdził, że eksplodował samochód wypełniony materiałami wybuchowymi; poprzednio mówiono o strzale z granatnika przeciwpancernego.
 
Na razie nikt nie przyznał się do przeprowadzenia ataku. Afgańscy talibowie zadeklarowali, że nie ponoszą za niego odpowiedzialności.
 
Dziesiątki w większości nieuzbrojonych talibów weszły w sobotę do Kabulu i innych afgańskich miast, by uczestniczyć w obchodach Eid al-Fitr. W wielu miejscach widać było bojowników i afgańskich żołnierzy pozujących wspólnie do zdjęć i wymieniających uściski.
 
W Kabulu na drogach utworzyły się korki, gdy piesi przystawali, a kierowcy zatrzymywali samochody, by zrobić zdjęcia bojownikom. Talibowie zachęcali mieszkańców do podchodzenia bliżej i do wspólnych zdjęć. Spotkał się z nimi minister spraw wewnętrznych Wais Ahmad Barmak - podały afgańskie media.
 
Do spotkań talibów z członkami afgańskich sił bezpieczeństwa doszło też m.in. w prowincji Logar na wschodzie, Helmand i Zabol na południu, Wardak w środkowej części kraju.
 
Ze względu na Eid al-Fitr talibowie nieoczekiwanie ogłosili trzydniowe zawieszenie broni w walkach z afgańskimi siłami bezpieczeństwa. Rozejm rozpoczął się w piątek i ma obowiązywać do niedzieli włącznie; nie obejmuje przedstawicieli zagranicznych wojsk.
 
Jednocześnie w kraju trwa rozejm ogłoszony przez rząd w Kabulu, który ma obowiązywać do środy. Prezydent Aszraf Ghani wyraził nadzieję, że rozejm będzie wstępem do dłuższej przerwy w walkach, oraz zaapelował do talibów o powrót do negocjacji. Zapowiedział wydłużenie rozejmu przez jego rząd, nie podając jednak przy tym konkretnych terminów, i do tego samego wezwał talibskich bojowników.
 
Talibowie walczą z międzynarodowymi siłami pod dowództwem NATO w Afganistanie oraz chcą obalić wspierany przez Zachód rząd w Kabulu, by przejąć władzę i wprowadzić w kraju prawo szariatu.
 
Przeciw rządowi w Kabulu w Afganistanie walczą także: lokalna filia Państwa Islamskiego (IS) i powiązana z talibami siatka Hakkaniego.