Polscy eksperci przeprowadzili szkolenia przeciwpożarowe w obozach dla uchodźców

PCPM / informacja prasowa
data24.08.2018 11:19

(fot. shutterstock.com)

9100 osób w 93 obozowiskach namiotowych ma dostęp do sprzętu do gaszenia pożarów i umie go używać. Dzięki szkoleniom przeprowadzonym przez polskich ekspertów, nawet najmłodsi mieszkańcy wiedzą, jak zapobiegać niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu się ognia oraz jak go gasić w zarodku.

 

W wykonanych z łatwopalnych materiałów obozowiskach namiotowych w Libanie niebezpieczeństwo czeka na każdym kroku. Problemy z instalacją elektryczną, niezabezpieczone kable, butle z gazem i piecyki do ogrzewania wewnątrz namiotów - chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe. Obozowiska płoną nawet 200 razy w roku, a trudno dostępna lokalizacja wielu obozów i brak możliwości szybkiej identyfikacji miejsca pożaru dodatkowo utrudniają reakcję służb. Od 2016 roku PCPM stara się ustrzec uchodźców przed zagrożeniem.
W tym roku zainstalowaliśmy i wyposażyliśmy 132 punkty gaśnicze w 93 obozowiskach namiotowych, w których łącznie mieszka 9100 osób. Każdy z tych punktów zawiera gaśnicę, koc gaśniczy, bosak, tłumicę, skrzynię z piaskiem i łopatę.


Oprócz wyposażenia obozów w niezbędne do gaszenia pożarów przyrządy, przeprowadziliśmy szkolenia z zakresu bezpieczeństwa pożarowego. Tłumaczyliśmy, jak zapobiegać pożarom, jakie są największe zagrożenia (prąd, gotowanie, ogrzewanie, palenie śmieci), jak prawidłowo posługiwać się sprzętem gaśniczym oraz jak skutecznie zawiadomić straż pożarną. Szkolenia prowadzili polscy eksperci we współpracy ze strażakami libańskimi. Łącznie wzięły w nich udział 1393 osoby, w tym 561 kobiet (40%) i 388 dzieci (27%).


Szkolenia przeciwpożarowe są bardzo ważne, aby poprawić bezpieczeństwo w obozowiskach namiotowych. Szkolimy wszystkich, a w szczególności kobiety i dzieci, bo to one spędzają tam najwięcej czasu. Uczestnicy szkoleń mieli na przykład szansę użycia gaśnicy, żeby ugasić płonący olej kuchenny - opowiada koordynatorka projektu Agnieszka Nosowska.

Szkolenia wywoływały dużo emocji. Dla dzieci była to nie tylko atrakcja, ale też okazja do nauki. Uczestnicy zadawali też wiele pytań strażakom. Z dotychczasowych doświadczeń wiemy, że sprzęt i szkolenia są bardzo potrzebne i pozwalają na zduszenie pożarów w zarodku, dzięki czemu zmniejsza się liczba ofiar. Cieszymy się, że udało się wyposażyć obozowiska przed zimą, kiedy ryzyko pożarów znacznie wzrasta - dodaje.


Szkolenia strażackie w obozach dla uchodźców syryjskich w Libanie, prowadzone przez Fundację PCPM, to największy projekt zapobiegania pożarom w tym regionie.