Włochy: 290 tys. podpisów pod petycją, by nie uchylać obowiązku szczepień

PAP / jp
data07.09.2018 15:30

(fot. shutterstock.com)

W parlamencie Włoch złożono w piątek 290 tysięcy podpisów pod petycją o to, by nie liberalizować ustawy wprowadzającej obowiązek 10 szczepień jako warunek zapisu dzieci do żłobków, przedszkoli i szkół. Złagodzenie ustawy zapowiada koalicja rządowa.

 

Uchylenie lub złagodzenie wprowadzonej przez poprzedni rząd przed rokiem ustawy o obowiązku szczepień było jedną z obietnic wyborczych rządzących obecnie dwóch ugrupowań: Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd.

 

Koalicja zapowiedziała wprowadzenie zmian do przepisów, przede wszystkim zastąpienie wymaganych obecnie zaświadczeń lekarskich o szczepieniach oświadczeniami rodziców.

 

Podpisy pod petycją o zachowanie ustawy w obecnym kształcie zebrało stowarzyszenie Ja Szczepię (IoVaccino).

 

"Chcemy uwrażliwić parlamentarzystów, apelując o prowadzenie poważniejszej i bardziej przejrzystej dyskusji, zwłaszcza ze środowiskami naukowymi" - wyjaśnił cel petycji specjalista chorób zakaźnych Stefano Zona, członek komitetu naukowego stowarzyszenia.

 

Jego przewodnicząca Giovanna Mancini powiedziała na konferencji prasowej w Izbie Deputowanych, że organizacja ta zaczęła działać w 2015 roku w reakcji na "masową dezinformację" na temat szczepień w mediach społecznościowych. Zjawisko to miało na celu - jak oceniła - "wywołanie terroru psychologicznego".

 

Przedstawiciele opozycji z centrolewicowej Partii Demokratycznej poparli inicjatywę stowarzyszenia i zadeklarowali, że są przeciwni wszelkim zmianom ustawy o obowiązku szczepień. Na jej mocy wprowadzono 10 obowiązkowych szczepień, m.in. przeciwko polio, tężcowi, odrze, różyczce, krztuścowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Przewidziano w niej też kary finansowe dla rodziców nieszczepiących swoich dzieci.

 

Ruch "antyszczepionkowców" we Włoszech oceniany jest jako bardzo silny.