Turcja: naukowcy zamierzają wydać 25-tomowe dzieło zaprzeczające ludobójstwu Ormian

KAI / pch
data14.03.2019 19:32

(fot. EPA/ERDEM SAHIN)

Pod patronatem komitetu ekspertów Instytutu Historii Tureckiej ukaże się 25-tomowe dzieło, mające za zadanie obalić zarzuty o ludobójstwie Ormian w 1915 w ówczesnym Imperium Osmańskim.

 

Uczestniczący w programie przygotowania dzieła naukowcy rozpoczęli już badania archiwów i bibliotek zarówno w Turcji, jak i w Stanach Zjednoczonych, Rosji, Niemczech i Wielkiej Brytanii w celu znalezienia dowodów zaprzeczających wspomnianej tragedii.

 
Rzecznik Instytutu, przedstawiony przez miejscowe media jako Akşam, oświadczył, że badania historyczne w różnych krajach skupiają się na dokumentach oryginalnych obejmujących lata 1900-15, wydobytych z archiwów i bibliotek w tych państwach. Zdaniem rzecznika okazuje się, że niektóre z tych dokumentów zostały zmanipulowane, aby przypisać władzom tureckim odpowiedzialność za planowe masakry Ormian, dokonywane na Półwyspie Anatolijskim w 1915. Akşam wspomniał w tym kontekście o odpowiedzialności oddziałów ormiańskich, które miały dokonywać w tamtym okresie gwałtów na ludności tureckiej.
 
Wspomnianą inicjatywę wydawniczą, przedstawianą przez władze w Ankarze jako antypropaganda, zapowiedziano w czasie, gdy społeczność ormiańska w Turcji przeżywa trudne chwile, związane ze śmiercią 8 marca ormiańskiego patriarchy Konstantynopola Mesroba II Mutafiana i wyborem jego następcy. Zmarł on po wielu latach ciężkiej choroby umysłowej, uniemożliwiającej mu kontakt z otoczeniem, w wyniku zamachu na niego w 2008 roku.
 
 
Turcja dotychczas stanowczo zaprzecza, jakoby dopuściła się masowej zagłady Ormian, począwszy od kwietnia 1915 ok. półtora miliona Ormian. Było to pierwsze ludobójstwo na taką skalę, na którym później wzorował się Adolf Hitler, planując całkowite wymordowanie Żydów. Oprócz Ormian z rąk Turków zginęło w owym czasie także kilkaset tysięcy prawosławnych Greków i chaldejskich Asyryjczyków. Zwłaszcza ci drudzy obchodzili w 2015 roku setną rocznicę zagłady swych przodków, uznając ją również za akt ludobójstwa. Także w tym wypadku władze tureckie odmawiają uznania swej odpowiedzialności za tę zbrodnię.