Rada Bezpieczeństwa przedłuża mandat tymczasowych sił zbrojnych ONZ w Abyei

PAP / sz
data14.05.2019 21:12

(PAP/EPA/MORWAN ALI)

RB przyjęła we wtorek rezolucję przedłużającą obecność Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ (UNISFA) w Abyei. Rządy Sudanu i Sudanu Południowego nie poczyniły bowiem znaczących postępów w procesie politycznym, wiodącym do rozwiązania sytuacji na spornym obszarze.

 

Podczas wtorkowego posiedzenia RB przyjęła dokument jednomyślnie. Uznała, że w ciągu ośmiu lat od ustanowienia UNISFA ustabilizowała i zdemilitaryzowała obszar Abyei. Rezolucja uwzględnia zarazem zmiany niezbędne w działalności misji, aby stworzyć warunki dla realnego procesu politycznego, który posłużyłby również jako strategia wyjścia.

 

W nawiązaniu do braku znaczących postępów dokument przypomina, że nie ma m.in. regularnych posiedzeń Wspólnej Komisji Nadzoru Abyei, nie powołano władz administracyjnych i służb policyjnych na tym obszarze. Niepokój budzi zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa, wynikające m.in. z nielegalnego transferu, akumulacji i niewłaściwego użycia broni.

 

Rezolucja podkreśla, że utrzymywanie współpracy między rządem Sudanu i Sudanu Południowego ma zasadnicze znaczenie dla pokoju, bezpieczeństwa i stabilności oraz przyszłych stosunków między obydwoma krajami. Wzywa do poprawy relacji dwustronnych, negocjacji i wypełnienia zobowiązań podjętych w porozumieniu z 20 czerwca 2011 roku.

 

Rada Bezpieczeństwa wyraża w rezolucji uznanie dla UNISFA m.in. za ułatwianie pokojowej migracji na obszarze Abyei, zapobieganie konfliktom, mediację i odstraszanie. Akcentuje, że niedopuszczalne są ataki na personel ONZ. Takie, które mogą stanowić zbrodnię wojenną - dodaje - powinny zostać szybko i dokładnie zbadane, a sprawcy pociągnięci do odpowiedzialności.

 

We wtorek głos zabrało tylko kilku dyplomatów reprezentujących stałych członków RB. Zwracali uwagę na pozytywne aspekty zatwierdzonej rezolucji, jak też wyrażali pewne zastrzeżenia.

 

Zdaniem p.o. stałego przedstawiciela USA przy ONZ Jonathana Cohena zmiany wprowadzone w działalności misji są skromne, lecz ważne. Zwiększenie liczby funkcjonariuszy policji UNISFA oraz zmniejszenie sił pokojowych pomoże uporać się z przestępczością kryminalną, co jest pierwszoplanowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa w Abyei.

 

"Siły policyjne szkolone w celu sprostania wyzwaniom dotyczącym egzekwowania prawa najlepiej nadają się do pomocy lokalnym mieszkańcom. Ustanowienie cywilnego zastępcy szefa misji rozszerzy zdolności UNISFA do zarządzania działaniami na rzecz pojednania na poziomie lokalnym oraz do angażowania się w wysiłki stron, starających się sprostać dużym wyzwaniom" - ocenił Cohen.

 

Z kolei w opinii p.o. stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ Dmitrija Polanskiego tekst rezolucji nie uwzględnia wszystkich głównych problemów i obaw związanych Chartumem i Dżubą.

 

"Poparliśmy przyjęcie dokumentu, pamiętając o tym, że UNISFA jest jedną z niewielu operacji pokojowych, współpracujących z krajami będącymi stronami konfliktu. Rosja ma nadzieję, że niedociągnięcia nie wpłyną na skuteczność realizacji mandatu błękitnych hełmów" - stwierdził Polanski.

 

Wyraził nadzieję, że działalność UNISFA przyczyni się do budowania zaufania między Chartumem i Dżubą prowadzącym do ostatecznego uregulowaniu statusu Abyei.

 

Region Abyei obejmuje ok. 10360 km kwadratowych pustyni, pól uprawnych i naftowych usytuowanych wzdłuż nieprecyzyjnie zdefiniowanej granicy między Sudanem a Sudanem Południowym. Położenie obszaru doprowadziło do roszczeń etnicznych, kulturowych i językowych. Pretensje do Abyei uzurpują sobie oba kraje, co jest od ponad półwiecza źródłem konfliktów.